Zbliza sie 13 Grudzien, Prorzadowe Media dostaja po malu amoku, wymyslajac rozne historie od aktualnego wydania Polityki po artykuly typu Koledy-Zalewskiej, nie wspominajac tutejszych blogerow. Oni wszyscy naprawde mysla, ze zapomnielismy rok 2006 i platformerski Blekitny Marsz w obronie wolnosci, skierowany z obrazliwymi haslami przeciwko inaczej myslacych niz PO i ich zwolennikow.Setki plakatow z haslami, karykatury bracj Kaczynskich, przemowienia Tuska.A do tego skarga w parlamencie Europejskim i wymachiwanie przez Bronislawa Komorowskiego gazeta z Jamaiki, jaki to straszny rezim panuje w Polsce. To bylo wszystko w porzadku, nie bylo zadnej krytyki medialnej tylko poparcie. A dzis. Zmasowany atak na zapowiadana demonstracje.Jesli wladza nie chce rozmawiac z ludzmi, z opozycja, to pozostaje ulica.Zawsze tak bylo.Tak jak w 2006 roku opozycja miala prawo maszerowac tak ma i teraz w 2014.A ze akurat 13 Grudnia, no coz obecna wladza nie duzo rozni sie od PRL-u.
PS.Przyklad wynalazcy z Wroclawia, elektronicznej urny wyborczej, ktora interesuje sie zagranica a olewa polski Rzad, to przyklad na uczciwosc nam obecnie rzadzacych.-pozdrawiam-Alexander!




Komentarze
Pokaż komentarze (3)