W tym momencie możemy wyróżnić dwa najważniejsze linie frontu, jest to odcinek kurski i pokrowski. Sukcesy ukraińskiej operacji kurskiej obecnie szacowane są na 1290 km2 przejętego terytorium i 575 jeńców wziętych do niewoli. Istotniejszym celem tej ofensywy było pokazanie sojusznikom oraz światu, że czerwone linie rysowane przez Federację Rosyjską w rzeczywistości nie mają pokrycia. Reżim rosyjski kilkukrotnie wskazywał na warunki, których przekroczenie będzie skutkowało użyciem broni nuklearnej w wymiarze taktycznym. Obecnie po braku takiej reakcji przy wtargnięciu ukraińskich wojsk na rdzenne tereny rosyjskie widać, że groźby stosowane przez władze na Kremlu były akcją informacyjną mającą na celu zahamowanie zachodniej pomocy dla Ukrainy. Być może ta operacja poskutkuje poluzowaniem obostrzeń jakie nakłada na rząd w Kijowie amerykańska administracja (tj. między innymi zakaz użycia rakiet ATACMS w atakach na cele w głębi Rosji).
Dlaczego Pokrowsk jest tak ważnym celem dla Rosjan? Przez Pokrowsk przechodzą drogi H-32 i M-30, które stanowią ważne linie zaopatrzeniowe dla Konstantynówki i obrońców Czasiw Jaru będącego przedpolem dla niegdyś 70-tysiecznego miasta, którego utrata byłaby dużym sukcesem operacyjnym i propagandowym Rosji.
Sytuacja w okolicy Pokrowska jest bardzo zła. Rosjanie szybko posuwają się do przodu i nie mierzą się z dużym oporem przeciwnika co jest dla nich zaskakujące. Ukraińskie wojsko na tym odcinku jest wyczerpane walkami i brakuję mu uzupełnień. Problem jest na tyle poważny, że mówi się o nim otwarcie w ukraińskiej sferze medialnej. Wspominana jest ogromna dezorganizacja, brak współdziałania i panujący chaos. Dowództwo odcinka nie ma wiedzy o własnych pozycjach, wysyła oddziały na utracone pozycje. Brakuje rotacji oddziałów, niektóre jednostki walczą non-stop do całkowitego wykrwawienia. Rosjanie atakują na zachód i południowy zachód. Obecnie trwa atak na miasto Sełydowe, a jednocześnie najprawdopodobniej szykowany jest szturm na Pokrowsk. Z niepokojem oczekuje się na rozwój wydarzeń.


Komentarze
Pokaż komentarze (3)