Przy okazji Święta Niepodległości, poprzedzonego uroczystościami upamiętniającymi ofiary zbrodni katyńskiej, przyszła mi do głowy refleksja na temat polityki historycznej, prowadzonej przez urzędującego Prezydenta RP.
W dużej mierze za sprawą Lecha Kaczyńskiego, istotne wydarzenia, głównie z historii Polski XX wieku, zyskały należne sobie miejsce i zaczęły przebijać się do świadomości większej grupy obywateli.
To m.in. oddanie symbolicznego hołdu pomordowanym w Katyniu, Charkowie Miednoje... Oddanie hołdu indywidualnie, każdemu z osobna, przy odpowiedniej do tego oprawie. Bardzo dobrze, że te uroczystości (choć przesunięte w czasie z powodu kampanii wyborczej) zbiegły się jednak z cieszącym się dużą oglądalnością filmem Andrzeja Wajdy.
Muzeum Powstania Warszawskiego - znaczące osiągnięcie Lecha Kaczyńskiego, Jana Ołdakowskiego, pozwalające na przybliżenie historii powstania, na budowanie wspólnoty Warszawiaków i Polaków wokół tamtych wydarzeń. Muzeum posiadające nowoczesną stronę internetową, włączające się w projekty (tegoroczna rewelacyjna płyta Agi Zaryan "Umiera Piękno"), które pozwalają dotrzeć do młodszych odbiorców.
Polityka historyczna ostatnich lat, to tez polityka odznaczeń. Rzecz nie mająca bezpośredniego przełożenia i wpływu na codzienne życie, jednak niezwykle ważna dla zasłużonych acz zapomnianych jednostek naszego narodu. Niejednokrotnie śledząc biografię zacnych ludzi, natykałem się na wzmiankę "odznaczony w 2006 czy 2007 przez Prezydenta Lecha Kaczyńskiego". Dopiero w 2006 czy 2007. Tak było np. przy okazji patrona drużyny harcerskiej której członkiem byłem wiele lat temu - Floriana Marciniaka. Współzałożyciela i pierwszego komendanta Szarych Szeregów, torturowanego a potem zamordowanego w obozie koncentracyjnym. Tak było przy okazji znanego radomskiego opozycjonisty, Jacka Jerza.
W zeszłym roku byliśmy też świadkami nadania odpowiednich proporcji i przybliżania faktów i okoliczności wprowadzenia stanu wojennego. Wpływ na rozmach obchodów miała z pewnością 25-ta rocznica, jednak dopiero od niedawna prezentuje się rzetelnie wszystkie okoliczności, wszystkie "za" i "przeciw" decyzji podjętej przez Jaruzelskiego.
Coraz więcej Polaków bierze czynny udział w patriotycznych uroczystościach, coraz więcej deklaruje swój patriotyzm. Duża w tym zasługa obecnego prezydenta.


Komentarze
Pokaż komentarze (3)