Bartłomiej Skubisz Bartłomiej Skubisz
24
BLOG

Nie tylko Barbara Blida

Bartłomiej Skubisz Bartłomiej Skubisz Polityka Obserwuj notkę 19

    Mąż Barbary Blidy nie wie dlaczego żona popełniła samobójstwo. Nie wie kto jest za to odpowiedzialny. Uważa, że komisja powinna zbadać nie tylko okoliczności śmierci, ale też wątek afery węglowej. Posłowie natomiast wiedzą już wszystko. Kto ma krew na rękach, kto stosował stalinowskie metody, kto jest podły i nikczemny. Mąż Barbary Blidy, związany z nią przez 38 lat ! nie odstawia, jak Krystyna Łybacka, publicznej szopki, pełnej sztucznego patosu, sprawiającej wrażenie czytania melodramatycznego horroru. Pomyślałem w pierwszej chwili, że takie emocje można zrozumieć z powodu wieloletniej przyjaźni, pracy etc., ale kto jak nie mąż ma prawo do największych emocji? Tylko że Henryk Blida nie ma w tym żadnego interesu. Generalnie uważam, że akurat ta debata, o tej komisji, powinna być utajniona, w celu uniknięcia szafowania śmiercią człowieka przez polityków.

    Jak by na tą sprawę nie patrzeć, nie da się postawić znaku równości między samobójstwem a zabójstwem. Powszechnie wiadomo też, że człowiek decydujący się na taki krok, musi być mocno zdesperowany i ciężko uwierzyć, w wersję Leszka Millera, jakoby niewinna Barbara Blida, targnęła się na swoje życie, z obawy przed nadszarpnięciem swojego wizerunku. Należy raczej postawić pytania, kto mógł na nią naciskać? Kto mógł ją w jakimś stopniu zastraszyć? Co tak naprawdę pchnęło ją do tak desperackiego kroku? 

    W kontekście tej sprawy, nie sposób uniknąć reminiscencji o "politycznych" ofiarach z poprzednich lat. Dlaczego do dnia dzisiejszego nie została wyjaśniona sprawa śmierci Waleriana Pańki i Michała Falzmanna?

    Rafał Ziemkiewicz postawił w "Michnikowszczyźnie" publiczne pytanie odnośnie wylewu przewodniczącego komisji orlenowskiej - posła Gruszki:

"Nie trzeba być specjalista od toksykologii, by wiedzieć, iż w powszechnym użyciu w medycynie jest substancja, bezwonna i pozbawiona smaku, która podana doustnie powoduje gwałtowny wzrost ciśnienia krwi, na tyle silny, że jeśli rzecz nie dotyczy człowieka idealnie zdrowego, niemal w każdym przypadku kończy się to albo wylewem, albo zawałem. Nikt oczywiście nie zbadał resztek wypitej przez Gruszkę kawy, czy aby nie pochodziła ona z tej samej paczki, z której naparzono napitek Falzmannowi." (Michnikowszczyzna s. 192)

  Niedawno, serwis internetowy "Rzeczpospolitej" podał informację o udarze mózgu 33-letniego (!) v-ce szefa CBA Ernesta Bejdy. Większość mediów milczała. Za to
spalony samochód Julii Pitery był jedynką przez cały dzień, a obawy małżonki Premiera o swoje życie, z racji dużej ilości agresji w stosunku do niej i męża w internecie, przebiły sie na stronę główną onet.pl.

Co z wyjaśnieniem śmierci Marka Karpia

    Pańko, Falzmann czy Karp, nie popełnili samobójstw. Do ich spraw nikt nie chce wracać, bo ludzie ci, nie przedstawiają w tym momencie perspektyw zbicia kapitału politycznego na wyjaśnianiu ich śmierci czy choroby. Wszystko to dawno i nieprawa. Za ciężka materia, za wiele wątpliwości, i realne zagrożenie własnego zdrowia i życia przy rozgrzebywaniu tych spraw. 

THE BEST OF: Demokracja medialna - luźne przemyślenia. 74 dni rządu Tuska - podsumowanie Rece precz od Kisiela pt. I Rece precz od Kisiela pt. II Kameleon Tusk

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (19)

Inne tematy w dziale Polityka