ślunzok ślunzok
24
BLOG

Czy trza nam partyj? Wybory max utrudnic

ślunzok ślunzok Polityka Obserwuj notkę 0

 Ustawowa likwidacja osobowości prawnej partyj oczyściłaby życie polityczne. Partie sejmowe (pieseldepo) to związki zawodowe politykierów, które w dodatku przegłosowały se subwencje, kosztujące każdego obywatela RzP corocznie kilka zł! Wiecie, że przed wojną upartyjnienie w Polsce było wielokroc większe niż dziś?

Partia oznacza częśc - a podatki ex definitione winny byc pożytkawane dla dobra wszystkich, więc setki mln zł pobierane bez żenady przez pieseldepo są sprzeczne z ideą państwa prawa. Degenerują jeszcze bardziej klasę politykierską przywiśla.

Partie mogą działac korzystając z konstytucyjnej wolnosci, ale po co państwo wtrąca się ma do nieprzestępczej działalności obywateli? Jeśli już muszą byc wybory, to kandydatów winny po prostu zgłaszac grupy wyborców wraz ze zwrotną kaucją. Wybory w jow mamy już na prezia, wójta, radnego wsi; wystarczy te reguły rozciągnąc na [unio]posłów, senatorów, prokuratorów... Suwerenem jest teoretycznie społeczeństwo, nie partie!!

Sędziowie nie powinni sądzic swych kolegów po fachu, posłowie niech nie decydują o swych pieniądzach. Rzymianie mądrze mawiali nemo iudex in sua causa. Nie odkrywajmy koła na nowo, to zdrowy konserwatyzm.

Kretynizmów w polskim prawie jest mnóstwo, ale najgroźniejsze są te, które dotyczą prawotwórstwa, czyli sejmu. Obecna ordynacja dysproporcjonalna elegancko konkatenuje wady ordynacyj większościowych [jow] i proporcjonalnych [sejm '91]. Partia niemiecka z 0,21 % ma posła, zaś SoRP mimo 7,5x większego poparcia nie ma ani jednego. To zakazana dyskryminacja narodowościowa! ;-p

Polskie elekcje należy oprzec na jasnych zasadach. Kodeks winien definiowac bezpośredniośc, krótkośc i trudnośc. Tak! Jestem za tym, by głosowanie maksymalnie uskomplikowic: wyborca decyduje przeciez w trudnej materii państwowej, więc zrozumienie 16-puktowej instrukcji głosowania to betka po zapoznaniu się z wachlarzem propozycyj programowach.

Tytułowe pytanie jest podchwytliwe. Kandydaci będą podawac swe sympatie polityczne albo i nie - takie już uroki elekcyj. Jeno obecnie to wodzowie partyjni mianują posłów, zgodnie z doktryną bmw. Jeśli dostateczna liczba ogłupionych przez tv ich skreśli, to zaczyna się obsadzanie reszty stołków w ramach ,,kapitalizmu politycznego'' swymi ludźmi. Dla wyborcy nic z tego nie wynika, bo ci ludzie nie mają programu, poza trwaniem i czerpaniem z budżetu ile wlezie. Politykierzy czasem się skapną, że ludnośc wrze - i zrobią okrągły stolik, by zapewnic se miękkie lądowanie. Lecz chwila nieuwagi - i to lądowanie może byc po odcięciu sznura od latarni...

ślunzok
O mnie ślunzok

ostry

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze

Inne tematy w dziale Polityka