36 obserwujących
314 notek
254k odsłony
  368   0

Wybory 2020-jest przełomowwy moment-widziane z USA

Być może wczoraj doszło do przełomu w wyborach prezydenckich w USA, a to za sprawą stanów Texas, Luizjany i Missouri.

Również na innym polu, doszło do przełomowego wydarzenia, które może podpalić Amerykę.

Najpierw skupię się na bohaterskiej walce z Covidem, zwłaszcza w trzech wielkich miastach, które są całkowicie pod kontrolą demokratów. Otóż w Chicago, 15-milionowej aglomeracji, wskaźnik zabójstw wśród młodych jest 23 razy większy niż przypadki zachorowalności na covid i raczej wykazuje tendencję wzrostową. Podobnie jest w dwóch największych miastach Ameryki, w Nowym Yorku i Los Angeles. W tych miastach partia demokratyczna walczy naprawdę bohatersko z covidem, ale to nic nie pomaga. Liczba osób zakażonych covidem rośnie lawinowo, według mediów mainstreamowych. Wiem to do kilku znajomych, jak ktoś tylko kichnie lub zakaszle w miejscu publicznym, natychmiast jest wyłapywany i diagnozowany z definicji jako covidnik.Te dwa miasta wyraźnie przodują i robią statystykę covodową na całą Amerykę.

Prawdopodnie jest to robione po to, by po ewentualnym zwycięstwie Bidena, dr. Fauci mógł ogłosić swoją tzw. trzecią falę, która to według zapowiedzi Joe Bidena, na razie nazywanego przez mainstreem media prezydentem-elektem, będzie można tylko zwalczyć za pomocą całkowitego zamknięcia gospodarki Ameryki na dwa miesiące. Na razie Joe Biden jest bardzo przejęty swoim złamaniem nogi, którego doznał wychodząc spod prysznica , by złapać swojego ulubionego pieska za ogon. Tak relacjonował swoją osobista tragedię przez internet. Z kolei dzisiaj powiedział, iz noszenie maski covidowej to akt patriotyzmu.

Tymczasem nie ma dobrych wieści w sprawie szczepionek przeciwko covid, proponowanych przez Big Pharma.Szczepionki Astra Zeneca są skuteczne w zaledwie 62%, zaś po szczepionkach Pfizer zmarły już dwie osoby, zaś młode osoby zaszczepione mają ciągłe silne bóle głowy.

Zacznę relacjonować sytuację wyborczą od drugiego wydarzenia. W miejscowości St. Claire Shores w stanie Michigan doszło do eksplozji ładunku wybuchowego. W materiale video widać wyraźnie, jak młody zakapturzony człowiek, rzuca ładunek wybuchowy w dom zwolennika prezydenta Donalda Trumpa. Ładunek wybuchł wewnątrz budynku, na szczęście nikomu nic się nie stało, poza szkodami materialnymi. Czyżby to był początek planowancyh ataków na zwolenników Trumpaw całych Stanach Zjednoczonych?

 Wszak jeden z guru wojujących demokratów niejaki Keith Olbermann, wzywa do zlikwidowania fizycznego wszystkich zwolenników Trumpa, jako bezwartościowych człowieków, którzy mogą posłużyć tylko jako nawóz historii, w przeciwieństwie do kolejnej popularnej demokratki Aleksandry Ocasio-Cortez, która postuluje reedukację zwolenników Donalda Trumpa w specjalnych obozach reedukacyjnych. Ciekawa jestem, co się według niej powinno robić z osobami, które się nie dadzą zreedukować? Keith Olbermann proponuje prostą metodę i znacznie mniej kosztowną.

Jest to zapowiedź tego, co czeka Amerykę po zaprzysięrzeniu na prezydenta Joe Bidena.

Jednak do najważniejszego i istotnego przełomu od czasu sporu w sprawie wciąż nierostrzygniętego wyboru prezydenta doszło wczoraj. Otóz stany Teksas i Luizjana zarzucają stanom Goergia, Michigan, Pensylwania i Wisconsin, przekroczenie uprawnień wynikających z Konstytucji USA. Zgodnie z art. 1 ust. 4, który stwierdza wyraźnie, iż „Terminy, miejsca i sposób przeprowadzania wyborów na senatorów i przedstawicieli zostaną określone w każdym stanie przez ustawodawcę. Chodzi o to, że tylko parlamenty stanowe, mogą określać zmiany w sposobie przeprowadzenia wyborów, zaś urzędnicy stanowi oraz sądy stanowe nie mają uprawnień do dokonywania jakichkolwiek zmian. Tak więc poieważ dokonano zmiany dotyczące głosowania bez zgody legislatur stanowych, wybory w Georgii, Michigan, Pensylwanii i Wisconsin powinny zostać unieważnione według wnioskodawców z Teksasu i Luizjany.

 Sprawa trafiła więc do Sądu Najwyższego USA. Jeśli Sąd najwyższy uzna zasadność skargi stanów Teksas i Luizjany, to Joe Biden może się pożegnać z prezydenturą.

Jest to bowiem najpoważniejszy dotychczas zarzut oparty na bardzo rzeczowej argumentacji. Wszystkie bowiem cztery zaskarżane stany przekroczyły uprawnienia konstytucyjne, a są to bardzo poważne zarzuty. Czyżby prawnicy partii demokratycznej o tym nie wiedzieli, idąc w tak gigantyczny i bezczelny przekręt wyborczy?

W legislaturach tych czterech stanów przewagę maja republikanie, więc taki numer w postaci głosowania pocztowego by nie przeszedł, więc stąd decyzja władz stanowych tych czterech stanów, by zapewnić zwycięstwo Bidenowi w wyniku kryminalnego oszustwa wyborczego.

Ostatnio w Georgii poddano testowi jedną z maszyn osławionej firmy Dominion. Wrzucono sto głsów na Bidena i sto głosów na Trumpa i okazało się że na Bidena maszyna wyliczyła 126 głosów, zas na Trumpa tylko 74. Lepszego dowodu na oszustwo wyborcze nie trzeba szukać.

Ponadto w Pensylwanii na nagraniu wideo widać jak uczestnicy komisji wyciągają z ukrycia kartony z dodatkowymi głosami, które to maja zapewnić zwycięstwo Bidenowi. Widać również wyraźnie, jak kobieta biała inaczej, skanuje w maszynie Dominion wielokrotnie jedną kartę z głosami na Bidena. Dzisiaj zaprezentowano kolejne video z Pensylwanii, na którym widać, jak niszczone są głosy oddane na Trumpa.

Jeśli Sąd Najwyższy USA oddali skargę stanu Teksas i Luizjany, tym samym ogłosi, że od tego momentu USA stają się republiką bananową, oraz potwierdza że najwazniejszy i fundamentalny akt, który jest najważniejszym prawem i gwarantuje obywatelom USA udział w uczciwych wyborach, w którym to obywatele wybierają w drodze głosowania bezpośredniego swoich przedstawicieli do stanowych i federalnych władz, kompletnie się dla Sądu Najwyższego nie liczy. Orzeczenie Sądu Najwyższego po mysli demokratów oznacza, że najważniejszy akt gwarantowany Konstytucją, jest od tej pory martwy i wybory do jakichkolwiek władz, nie mają już jakiegokolwiek sensu.

Ciekawa jestem, jakie będzie uzasadnienie decyzji SN w przypadku odrzucenia pozwu stanów Teksasu i Luizjany o nieprzestrzeganie procedur wyborczych . Decyzja ta ośmieli ludzi z Antify i BLM do eliminowania chwastów, jak nazywał zwolenników Trumpa Keith Olbermann.

Równocześnie Decyzja S.N. USA, może oznaczać, że bardzo niebezpieczne orzeczenie sędziego z Pensylwanii, że zeznania świadków złożone pod przysięgą nie są żadnym dowodem w sprawie, wywraca całkowicie system prawny, ponieważ od tego momentu, tylko osoby nieświadome będa decydowały się zeznawać w jakichkolwiek sprawach. Ja osobiście ilekroć zostanę wezwana w jakichkolwiek sprawach sądowych na świadka, będę konsekwentnie odmawiała stawienia się w sądzie, podając jako powód decyzję sędziego z Pensylwanii.


Lubię to! Skomentuj7 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale