PO składa pierwszy wniosek do sądu w trybie wyborczym! Brawo! Ile jeszcze można znosić kłamstwa pisuarów?
Otóż kiedy bym nie czytał czy nie oglądał politycznych newsów, to tylko słyszę kwękanie PiSu, że PO nic nie robi, że za rządu Tuska nic sie nie zmieniło. Teraz zostanie czarno na białym udowodnione ile się przez ostatnie 4 lata nazmieniało!
A nazmieniało się co nie miara! Najlepszym tego przykładem są sławne kolorowe strzałki. Strzałki kolorowe, jako kolorowe, tolerancyjne i wesołe jest nasze społeczeństwo, kolorowe są nasze ulice i kolorowe są nasze plazmy - symbol awansu cywilizacyjnego który zapewniła nam Platforma.
Zmienił się na ten przykład poziom bezrobocia. A jakże, poszło do góry, bo premierowi Tuskowi wszystko rośnie! Pierwsza strzałka pnie się dumnie w górę.
Zmienił się poziom podatków - oczywista oczywistość że na plus! Tzn podatki poszły w górę. By promować małą i średnią przedsiebiorczosc i popyt wewnętrzny, czyli - By Żyło Się Lepiej! To strzałka druga.
Dalej tropmy zmiany, o których jak zaklęte milczy PiS! W górę, jak przystało na Zieloną Wyspę, poszło bezrobocie. Jest lato, trawka zielona, więcej osób może wypoczywać przed swoim blokiem na kocyku i spokojnym wzrokiem przy degustacji dobrego trunku obserwować ruiny zamkniętych zakładów, tyle lat utrzymywanych przez PiS na koszt naszego państwa! Już trzy strzałki w górę, a to jeszcze nie koniec!
Wzrosło zadłużenie publiczne. Co to oznacza? Nie mniej ni więcej ale okazję to postawienia strzałki czwartej i upiększenia naszego nowego godła narodowego! Nie oszukujmy się, ten orzeł to trochę przestarzały jest i z logiem PiSu niebezpiecznie się kojarzy.
Co się jeszcze zmieniło i co trzeba pisowcom wygarnąć. Ano o 30% rozrosła się administracja. Na szczęście wzrost ten nie spowodował jednocześnie spadku bezrobocia i nie zakłócił erekcji strzałki nr3.
Ostatnia strzałka (last but not least - dla pisokiboli tłumaczenie: ostatni ale nie najmniej istotny) to wzrost cen. Standard życia się polepsza: młodzież może wypoczywać w parku w godzinach południowych na zielonej trawce, starsi mają plazmy a w nich sędzinę Annę Marię Wesołowską co trzyma w ręku praworządność Zielonej Wyspy, kwitnie też turystyka - mężczyźni i kobiety masowo wyjeżdzają na Zachód zwiedzać piękne zakątki a przy okazji zarobić trochę grosza czy liznąć języka, by potem w kraju pozakać się w eskluzywnym sklepie typu Biedronka. Skoro tak, to muszą rosnąć ceny. Logiczne! Gigantyczny dobrobyt i rozwój równa się dynamiczny i dumny wzrost cen. No kto ma benzynę po 5,60, kg jabłek za 4 zł albo bilet na mecz znakomitej ekstraklasy po 90zł? No kto? A my mamy. Mamy więc i 6tą strzałkę. Strzałka jest tak dumna, że trzyma nawet flagę!
6 prężnych strzałek, 6 wielkich zmian. Tylko demoniczny PiS nie potrafi tego wyszystkiego dostrzec! Ale spokojnie, sędzina jest rozgrzana i zmiany dostrzeże napewno. Tak jak dostrzegamy je my, wyborcy i damy temu wyraz w jesiennych wyborach!


Komentarze
Pokaż komentarze (8)