28 000 uczestników, potężna, największa od 1939r manifestacja narodowa, emocje, rozruchy, starcia.
Dziś większość komentarzy jednakże jest w tonie pesymistycznym, czy to te płynące z mediów mainstreamowych, czy też tu, w drugim obiegu. Skoncentrujmy się więc na pozytywach tego, co wczoraj wydarzyło się w stolicy. Oto moja lista:
- Polacy potrafią sie jednoczyć wokół patriotycznych wartości
- dynamiczne odradzanie się ruchu narodowego
- zaangażowanie tysięcy młodych ludzi w Marsz, ich poświecenie, patriotyzm i oddanie a więc wielki kapitał, rosną nowe wilczki młode!
- poszerzenie ruchu narodowego o środowiska tzw zwykłych Polaków - na Marszu mnóstwo było rodzin z dziećmi, oraz otwarcie się na środowiska konserwatywne
- pokazanie siły narodu w opozycji do słabego państwa:
* państwo nie potrafiło nawet zablokować przyjazdu do RP niemieckich terrorystów, którzy wczoraj pobili pałami rekontruktorów historycznych i zmienili trasę parady oficjalnych uroczystości państwowwych
*policja nie zlikwidowała blokady garstki neokomunistów i nie wyegzekwowała prawa - legalny Marsz Niepodległości musiał ruszyć inną trasą ze wzgl. na słabość policji
- coraz więcej Polaków dostrzega bałagan i bezprawie w kraju - jest to wielki kapitał świadomości, który zapewne zaowocuje w niedalekiej przyszłości, kiedy dojdzie do całkowitego rozkładu ktraju i kiedy Naród będzie musiał znów w geście odpowiedzialności wziąć odpowiedzialność z a swoją suwerenność na własne barki.
Link do filmu z Marszu Niepodległości: http://vod.gazetapolska.pl/677-czesc-i-chwala-bohaterom-marsz-niepodleglosci
Pozdrawiam!


Komentarze
Pokaż komentarze