słowik słowik
756
BLOG

PiS stopniowo przechodzi do historii 3RP

słowik słowik Polityka Obserwuj notkę 4

Prawo i Sprawiedliwość od początku wzmożonej aktywności politycznej, tj. po roku 2005 zmaga się z wieloma niewygodnościami. 'Co począć z armią tak wielką...', może się zastanowić niejeden generał, kiedy patrzy na pole pełne ochotników a jednocześnie nie wie gdzie ich posłać, przeciwko komu i jak dowodzić. Tak musi się czuć komitet polityczny PiSu, i jestem pewny, że tak się czuje od lat.

Można było się łudzić, że prawicowe ideały, wartości, są bronione przez partię Jarosława Kaczyńskiego tak długo, jak długo lansował on opcję walki o 4RP.  Był podówczas jasy wróg i jasny cel, które należało odpowiednio pokonać i zdobyć. A więc dekomunizacja, obalenie republiki okrągłostołowej, rozbicie układu, pokonanie systemu etatystyczno-korupcyjnego. Ale plan ten juz od dawna jest nieaktualny. Prezes zwerbalizował rezygnację z 4 Republiki jakiś rok temu, choć dziś wielu na prawicy zastanawia się, czy plan jej budowy w ogóle istniał.

A teraz powrót do tych niewygodności napomkniętych na początku. Otóż, kiedy cel jest lipny, lipne też muszą być narzędzia kute do jego osiągnięcia, a wiec lipni muszą być sami oficerowie dowodzący armią. Raz po raz PiS potykał się z własnym elektoratem, który jak osłupiały patrzył chociażby na zapatrywanie partii na tak elementarne dla etosu konserwatywnego sprawy jak suwerenność, obrona życia, polityka energetyczna czy historyczna. Mieliśmy dziwne manewry Prawa i Sprawiedliwości ws ustawy aborcyjnej, unioentuzjazm, nocne przegłosowanie elektrowni atomowych czy wstrzymanie ekshumacji w Jedwabnem i promowanie polityki ultra-pro-izraelskiej.

Z opresji tych PiS jakoś zawsze potrafił się otrzepać i wytłumaczyć. Wciąż mozna było wierzyć w anielskie głosy i szlachetne serca polityków, jako tych którzy w gruncie rzeczy robią to tylko dla Polski i napewno efekt tych manewrów będzie dla kraju dobry. Problem jednak pojawił się całkiem niedawno.

Okazało się bowiem, że w kilka tygodni Prawo i Sprawiedliwość straciło kilkanaście procent zwolenników. PiS - jego politycy i część tzw. prawicowych publicystów, rozpoczęli serię kompromitacji w sprawach zasadniczych, nie na niwie głosowań sejmowych ale na poziomie intelektualnym i aksjologicznym. Okazało się, że nagle zaczynaja oni mówić językiem Adama Michnika, i aż nazbyt oczywiste jest, że mowa ta nie tyle jest wynikiem dyletanctwa i ignorancji w konkretnych sprawach, ile tchórzliwą formą obrony marnych pozycji poprzez podpłynięcie choć chwilę z głównym nurtem. Widać ze środowisko koncesjonowanej prawicy całkowicie się gubi. Potępiają Brauna, narodowców, roszczą sobie prawa do cynicznej eksploatacji politycznej Smoleńska, jednym słowem widzimy całkowity zjazd tej neopisowskiej opcji. Konserwatyści gremialnie odwracają się od PiSu, który z nurtem niepodległościowym ma coraz mniej wspólnego. Pokazał to casus Kobylańskiego czy teraz właśnie Grzegorza Brauna i stosunek do niego polityków PiS czy publicystów zakochanych w partii Kaczyńskiego. Skutek jest taki,że coraz mniej ludzi prawicy chce głosować, a PiS równa się stopniowo w poparciu z RP i SLD. Oddolnie zaś wyrasta olbrzymia armia prawdziwej prawicy niepodległościowej, wolnorynkowej, pozbawionej kompleksów demoliberalnego salonu.

I właśnie o te marne pozycje w kilku gazetach i jako-taką opinię w mainstreamowych mediach tu chodzi. W imię tymczasowej pozycji całe środowisko PiSu traci konserwatywną podstawę ideologiczną i odcina się jednym cięciem od szerokopojętych konserwatystów zatroskanych o los Polski popełniając symultanicznie polityczne sepuku. Od zawsze prawica bazowała na ludziach aktywnych, wierzących w imponderabilia jak godność, honor, niezłomność i to dziś rośnie liczna prawych, aktywnych Polaków widzących wydmuszkowość partii Jarosława Kaczyńskiego, oportunizm jej liderów i intelektualną miałkość, nielogicznośc wywodów i hipokryzję głownych jej publicystów. PiS nie jest już dla nich jakąkolwiek alternatywą polityczną.

Publicystów, którzy jeszcze niedawno kwestionowali dobór kadr w pierwszych wyborach w 3RP i niemoralność Okrągłego Stołu, a dziś uważają fundamenty 3RP jako nienaruszalną Biblię i źródło wszelkich praw.

słowik
O mnie słowik

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (4)

Inne tematy w dziale Polityka