smokopilka smokopilka
239
BLOG

Wariant Obamy w Polsce

smokopilka smokopilka Polityka Obserwuj notkę 0

Może to niektórych zaskoczy, ale w pierwszym kwartale przyszłego roku możemy oglądać niezwykłe polityczne widowisko. Otóż wszyscy zacięci wrogowie gwiazdy naszej, pożal się Boże, sceny politycznej tacy jak: Komorowski, Tusk, Kaczyński, Palikot, Miller, Pawlak w geście jedności mogą zmienić konstytucje. I to po to aby nasz dalej zadłużać. Niemożliwe! Zobaczcie sami!

Jak podał portal bankier.pl „Wczoraj rano Bank Gospodarstwa Krajowego sprzedał waluty na rynku, aby zatrzymać przecenę złotego. Interwencja przyniosła znaczące umocnienie kursu polskiej waluty, jednak nie była na tyle skuteczna, aby złoty zdołał utrzymać poranne zdobycze. Po 10.00 złoty osiągnął dzienne maksimum, a następnie zaczął tracić i do 15.30 rozstał się z większością zysków”. Pozornie bardzo mało znacząca informacja. Pozornie. Otóż jak pisałem w notatce granica 4,5 kursu eur/pln ma istotne znaczenie w kontekście przekroczenia konstytucyjnego progu długu publicznego. Artykuł nr 216 p.5 Konstytucji mówi o „Nie wolno zaciągać pożyczek lub udzielać gwarancji i poręczeń finansowych, w następstwie, których państwowy dług publiczny przekroczy 3/5 wartości rocznego produktu krajowego brutto”. W tej chwili kurs przekroczył 4,4 i dzielnie zmierza ku 4,5. W razie jego przekroczenia na koniec grudnia 2011 wielkość polskiego długu osiągnie granice określoną w konstytucji.
 
Trochę podobna sytuacja miała miejsce w USA jakiś czas temu, kiedy to rząd USA zbliżył się do ustawowego limitu zadłużenia. Wtedy to w dramatycznym apelem do Kongresu wystąpił prezydent Barack Obama o podniesienie ustawowego limitu zadłużenia USA. Obama wezwał Amerykanów, aby wywarli nacisk na swoich kongresmanów i senatorów, i skłonili ich do zawarcia ponadpartyjnego porozumienia w sprawie pułapu długu. Podkreślił, że jeśli porozumienie nie zostanie osiągnięte, Ameryce grozi katastrofa ekonomiczna.
 
Wyobraźmy sobie piękny sobotni styczniowy wieczór, na dworze skrzy świeży śnieżek, gdzie niegdzie widać już kikuty choinek. A w TVN24 prezydent Komorowski w dramatycznym apelem do wyborców PIS o wpłynięcie na prezesa Kaczyńskiego (i resztę opozycji) aby ten zgodził się na podniesienie ustawowego limitu zadłużenia, i skłonili Go (i resztę opozycji) do zawarcia ponadpartyjnego porozumienia w sprawie pułapu długu. Komorowski mógłby podkreślić, że jeśli porozumienie nie zostanie osiągnięte, Polsce grozi katastrofa ekonomiczna. I co Kaczyński nie ustąpi i nie zgodzi się na dalsze zadłużenie Polski? A co za tym idzie na zmiany w konstytucji?
smokopilka
O mnie smokopilka

Large Visitor Globe

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze

Inne tematy w dziale Polityka