Narodowe Centrum, na czele stoi jeszcze Rafał Kapler wydało z siebie oświadczenie na temat braku łączności policji na stadionie Narodowym:
„Brak łączności pomiędzy terminalami Policji na dwóch najniższych piętrach garażu Stadionu został stwierdzony przez Policję podczas testów na gotowym obiekcie, co spowodowane jest niewystarczającą siłą sygnału radiowego urządzeń policyjnych. NCS z pełną odpowiedzialnością podkreśla, iż Stadion Narodowy w Warszawie jest nowoczesnym obiektem i spełnia normy obowiązujące dla tego typu obiektów, a infrastruktura zapewniająca bezpieczeństwo przebywania podczas meczu czy jakiegokolwiek innego wydarzenia o charakterze masowym na Stadionie Narodowym w Warszawie spełnia wszystkie wymogi i jest opracowana na najwyższym poziomie.”.
Stadion jest więc na najwyższym pozimie ale meczu o superpuchar nie było. Stadion nie tylko jest ale jest na najwyższym poziomie, ale imprez masowych na nim nie ma. Tym razem winna jest Policja która ma za słaby sygnał radiowy. Podpisując takie oświadczenie Pan Kapler wydaje sobie jak najgorsze świadectwo, jego treść jest żenująca i urągająca inteligencji średnio rozgarniętego człowieka. Nie potrafi doprowadzić do końca pracy której się podjął. Nie potrafi oddać stadionu narodowego na którym można rozgrywać mecze piłkarskie. Nie potrafi się nawet do tego przyznać. Nie potrafi więc zgania winę na inną instytucję. Jest więc człowiekiem bez honoru.
Oświadczenie ma datę 8 lutego. Widzać przez ostatnie 5 dni ktoś (zapewne minister Mucha) uświadomił Pana Kaplera i ten podał się od do dymisji.


Komentarze
Pokaż komentarze (3)