smokopilka smokopilka
324
BLOG

Piloci sprawdzani w IPN

smokopilka smokopilka Polityka Obserwuj notkę 0

 

Sytuacja związana z „śledztwem” rosyjskim w sprawie katastrofy smoleńskiej zaczyna nabierać gwałtownej dynamiki. I jest to dynamika groteskowo – makabryczna. Otóż najpierw najważniejszy dowód w sprawie (wrak) został staranne wymyty. Pewnie aby na druga rocznicę ładniej wyglądał. Teraz zaś prokuratura wojskowa, w ramach pomocy prawnej, wystąpiła o sprawdzenie danych rodzin majora Dariusza Protasiuka i podpułkownika Roberta Grzywny. Jaki był rzekomy powód powód tego „makabryczno-groteskowego” wystąpienia rosyjskiej prokuratury. Jak podanie tvp.info oficjalnie chodziło o ustalenie kręgu osób uprawnionych do uzyskania w rosyjskim śledztwie statusu osób poszkodowanych.
 
Jakiż to status osób poszkodowanych chciała by uzgodnić rosyjska prokuratura? Przecież jak mówi obowiązująca (ustalona przez Putina) narracja to piloci zawinili. To przecież sławetny raport MAK wspomina o Dariuszu Protasiuku że "Główny Pilot poddany był wzrastającej presji psychologicznej, która wewnętrznie odbiła się w starciu motywów - albo lądować za wszelką cenę (ignorując bezpieczeństwo lotu), albo skierować na lądowisko alternatywne". (Moja notka na temat opisu Majora Protasiuka przez raport MAK http://smokopilka.salon24.pl/267631,psychika-kapitana-protasiuka). Wobec tego o jakich poszkodowanych z rodzin „winnych” pilotów może chodzić.
 
Oficjalny powód tego „makabryczno-groteskowego” wystąpienia rosyjskiej prokuratury jest absurdalny z jeszcze co najmniej dwóch powodów. Po pierwsze dlatego że przyjmując go za powód prawdziwy należało by oczekiwać że podobnemu badaniu powinny podlegać przodkowie pozostałych 94 ofiar katastofy. A wiadomo że byli badani przodkowie tylko obu pilotów. Po drugie absurdalne jest wykorzystanie instytucji IPN do „ustalenie kręgu osób uprawnionych do uzyskania w rosyjskim śledztwie statusu osób poszkodowanych”. Instytucja ta, a wiedzą to doskonale Rosjanie, nie dysponuje danymi które pozwalają na uzyskanie tego typu danych. Co innego np. MSW.
 
Jeżeli więc oficjalny powód tego badania jest absurdalny. to jaki powód może być prawdziwy? Otóż IPN zawiera informacji które mogą w łatwy sposób wykorzystane do do uwodnienia dowolnych tez „śledztwa” rosyjskiego. Gdyby się bowiem okazało że np. dziadek majora Protasiuka był w antykomunistycznej partyzantce można by postawić wniosek „Piloci Tupolewa cechowali się patologiczną nieufnością do Rosjan dlatego nie słuchali rosyjskiech kontrolerów lotów”.
 
smokopilka
O mnie smokopilka

Large Visitor Globe

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze

Inne tematy w dziale Polityka