Przeczytałem podsumowanie ostatnich wydarzeń wokół głosowania piątkowego jakie umieścił Leszek Jażdzewski na swoim blogu. Notka ta nosiła nazwę „Platformie dziękujemy”.(http://jazdzewski.na.liberte.pl/platformie-dziekujemy)
Notka ta kończy się pytaniem skierowanym do Umiłowanego Przywódcy„Skoro nie potrafi Pan przeforsować związków partnerskich mając większość w sejmie, senacie i „swojego” prezydenta to nie wiem czy jest nam Pan do czegoś jeszcze potrzebny?”. Pomagając Panu Leszkowi odpowiedzieć na to pytanie (zresztą niedługo wyręczy mnie w tym odpowiednia kampania medialna), pozwolę sobie na odpowiedź na pańskie pytanie pytaniem. „A kto inny powstrzyma Kaczora.”


Komentarze
Pokaż komentarze