Jest w Polsce grupa ludzi którzy od lat bezkrytycznie popierają ściśle określoną środowisko polityczne. Najpierw był to ROAD, później Unia Demokratyczna, i Unia Wolności. Dziś jest to oczywiście Platforma Obywatelska. Grupę tą nazwałbym „celebrycko – artystyczną”. Poparcie tego środowiska było zawsze bezkrytyczne (by nie powiedzieć bezmyślne) i pełne. Jednak nawet tu w ostatnich tygodniach coś zaczęlo się kruszyć. Oto dwa przykłady:
Agnieszka Holland nie wytrzymała ojcowskiego napomnienia którego udzielił jej S. Niesiołowski na temat seksualnych skłonności jej córki. „Głosowałam na Platformę Obywatelską, która ustami premiera obiecywała związki partnerskie i in vitro. Na oszustów więcej głosować nie będę”. Nie pomogło nawet wskazywanie iż jej zdrada doprowadzi do władzy Jarosława Kaczyńskiego. Pani Agnieszce zajęło sporo czasu aby dojść to tego wniosku. Cóż, wniosek prawdziwy chociaż spóźniony.
Jerzy Owsiak po śmierci małej Dominiki oskarżył ministra Arłukowicza. „Mamy ponadto ogromne obawy, że po raz kolejny minister zdrowia oraz Rzecznik Praw Dziecka nie uczynią nic, aby zmienić tragiczny, na co wskazują ostatnie przypadki, stan systemu ratownictwa medycznego w Polsce. Uważamy, że należy niezwłocznie i publicznie wyjaśnić, co jest przyczyną takiego stanu rzeczy".Podobnie jak poprzednio wniosek prawdziwy, chociaż spóźniony.
Można by powiedzieć że do tej sytuacji pasuje idealne dwuwiersz z piosenki Edyty Bartosiewicz „Coś zmieniło się”.
Coś zmieniło się nie umiem znaleźć słów
I tak jak dawniej nie będzie nigdy już
I tak jak dawniej nie będzie nigdy już


Komentarze
Pokaż komentarze (12)