smokopilka smokopilka
456
BLOG

Medialna wajcha uderza w ministra Nowaka

smokopilka smokopilka Polityka Obserwuj notkę 1

 

Zaiste, prawdziwa jest teza, iż ktoś przestawił medialną wajchę. Teraz „urządzenie” to z niespodziewaną siłą uderza w ministra Nowaka. Przypominam, że bloog „Grog z Kapustą” w notatce z „Tusk uczy się Angielskiego” obrał ministra Nowaka, jako ew. następcę Umiłowanego Przywódcy na stanowisku Premiera. Jako człowiek „bez właściwości” to znaczy doskonale bez żadnych określonych poglądów na cokolwiek oraz dobrze prezentujący się w mediach doskonale się do tego nadaje i wyczerpuje ideał współczesnego polityka.
 
Być może właśnie, dlatego po przestawieniu przez „pierwszego wajchowego” owej rzeczonej wajchy minister Nowak znalazł się na pierwszej linii ataku wrogich (), a przecież do tak niedawna zaprzyjaźnionych mediów. Nie dość, że biedaczysko musiał się tłumaczyć z posiadania zegarka to jeszcze był oskarżany o nie właściwe relacje w firmą „Cam Media”. A co to minister ma nie wiedzieć, która jest godzina, albo nie mieć „dobrych relacji” z otoczeniem biznesowym, zwłaszcza, że to w końcu spółka Publiczna wiec i tak jest wszystko jawne.
Nie minęły jeszcze echa medialne zegarków ministra Nowaka a już pojawiają się nowe oskarżenia. Otóż jeszcze do niedawna Jego zastępca niejaki poseł J. spożywał obiad. No szok! Wszak obiad jest ważnym posiłkiem i trudno się bez niego obyć w ciągu dnia. I to ten niejaki poseł J. spożywał obiad w towarzystwie. I o towarzystwo tu poszło. Otóż zjadł obiad w towarzystwie biznesmenów związanych z budową autostrady A1. No może w restauracji nie było już wolnych krzeseł. Albo Poseł J. (z Opola) potrzebował nowego zegarka. No niemniej Poseł J. już pożegnał się ze stołkiem a CBA już podało sprawę do Sądu. Pan poseł J. tłumaczy się, iż „chciał pomóc”. W jaki państwie my żyjemy, tu człowiek chce pomóc a CBA go ciupasem do Sądu. Budzą się jednak pytania: Czy poseł J. „chciał pomóc” w swoim imieniu, czy też w imieniu ministra Nowaka?, Czy był podmiotem czy jedynie figurantem tejże „pomocy”?
Podobnież poseł J. złamał wewnętrzne ministerialne zalecenia, które mówią aby unikać tego typu „posiłków”. Śmieszność takich wewnętrznych ministerialnych zaleceń, (jeżeli takowe istnieją), jest groteskowe. Wyobraźmy sobie, że taki to wiceminister siedzi sobie spokojnie i kulturalnie nad śledzikiem, a tu pojawiają się jakieś typy spod ciemnej gwiazdy.
 
– Cześć Józuś! – mówią i pakują się do stolika.
Co taki wice może zrobić, chwytać talerz i uciekać gdzie pieprz rośnie? Przecież może wtedy mu się wylać stojąc obok talerza setka. I nieszczęście gotowe. I dzień do...
 
Ale nie dość zegarek, Cam Media i były vice. Do ministra Nowaka przyczepił się ziejący nienawiścią portal Wirtualna Polska. Okazało się że kolejny raz wyniki wewnętrznego audytu wykazały nieprawidłowości w grupie. Okazało się, że dziesięć kolejowych spółek (m.in. PKP Service, TK Telecom, PKP LHS) przepłaciło przy wdrożeniu systemów niezbędnych do otrzymania certyfikatu ISO oraz tzw. planu ciągłości działania. Poszło tego coś 27 melonów zamiast 0,5 melona. Sporo tego nawet jak na ministra Nowaka.
 
Nie ma, co wajcha medialna naprawdę została przełożona i uderza ona teraz mocno w ministra Nowaka. Cóż nie tak łatwo być ewentualnym (nawet teoretycznym) następcą Donalda Tuska.
smokopilka
O mnie smokopilka

Large Visitor Globe

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (1)

Inne tematy w dziale Polityka