Zastanawiając się nad wczorajszymi wydarzeniami trzeba chyba powiedzieć, że nasz Umiłowany Przywódca poniósł jednak wizerunkową porażkę. Zaplanowana narracja miała być następująca: Jarosław Kaczyński na tle wściekłego tłumu, który wszystko niszczy i podpala, a nade wszystko tłucze się z lewicowym kontrmarszem. Atu niespodzianka. Jarosław Kaczyński taktycznie wycofa się z góry ustaloną pozycję. Nawet lewacy zorientowali się, że ich organizowane swoich marszy 11 listopada służy głównie Sile Przewodniej i przenieśli swoje obchody na inny dzień. Rząd przez ostatnie dwa lata mógł spokojnie snuć narracje „Radykałowie z Prawa, Radykałowie z Lewa, ale dzięki Bogu mamy umiarkowany rząd.”. Teraz to wszystko jest nie możliwe, a właściwe bardzo głupie. Co prawda pojawiają się tezy jakoby to podpalenia tęczy osobiście zapałki podawał prezes Kaczyński, a zapałki podawał Hofmann. Jednak trudno w to będzie uwierzyć skoro obaj byli w Krakowie.
486
BLOG
Kompromitacja Sienkiewicza szkodzi Tuskowi
Wprawdzie minister Sienkiewicz wskazał w swojej idiotycznej wypowiedziwskazał, iż „Lepiej, żeby PiS zamilczał, bo tak naprawdę wczoraj na ulicy to były jego ideowe dzieci. To przecież od PiS-u słyszeliśmy jeszcze jakiś czas temu wypowiedzi, że to są ludzie, którzy są po prostu szczerymi, polskimi patriotami”, ale po takim ministrze nie sposób oczekiwać, aby jego wypowiedzi przekraczały poziom intelektualny przekazu dnia. Oto tuż marszem Pan minister wypowiedział, co do natury, „Więc jeśli zaczyna się manifestacja prawicy niepisowskiej, to najwyraźniej Kaczyński nie chce się znaleźć w tym samym miejscu i czasie, nie chcąc dać powodów do porównań. Uciekają do Krakowa, przy argumencie dla mnie tyleż bolesnym, co humorystycznym”. Najpierw marsz nie był pisowski, ale wczoraj pisowski się już stał.
Co więcej Minister Sienkiewicz w tej informacji stwierdza „Jesteśmy przygotowani na wszystkie scenariusze”. Jeżeli więc służby ministra były gotowe na wszystkie scenariusze, a później te służby dały taką plamę, jaką dały, to znaczy, że ta wypowiedź ministra była tyle samo warta jak ta o jego wyprawie do Białegostoku.
Tak wiec Umiłowany Przywódca zamiast na Zbawiciela Polski, który uratuje Polskę od radykałów wygląda na nieskutecznego pierdołę, który nie potrafi utrzymać porządku.
Cała wypowiedź Ministra Sienkiewicza:


Komentarze
Pokaż komentarze (1)