TK - o zgrozo - nie wstrzymał wykonywania ustawy lustracyjnej, do czasu orzeczenia czy jej poszczególne przepisy ale także i cała ustawa jest zgodna z konstytucją.
Gorąco do tego namawiało SLD. Ustami posła wnioskodawcy Kalisza Ryszarda.
Problem w tym że, jak argumentował prof. Stępień, polskie prawo nie przewiduje takiej możliwości. Innymi słowami mówiąc, SLD chciało żeby TK stworzył precedens, w postaci orzeczenia zdolnego zablokować stosowanie prawa zanim zostanie ono uznane za zgodne lub niezgodne z konstytucją.
Pomijam już fakt, nieznajomości prawa przez człowieka który mieni się prawnikiem. Takich ludzi w palestrze nie brakuje, na różnych stanowiskach.
Cieszę się zaś natomiast z tego że TK wydał mądre orzeczenie, które nie doprowadzi do totalnej blokady wykonywania jakichkolwiek ustaw, które to mogłyby Kowalskiemu się z jakiegoś powodu nie spodobać.



Komentarze
Pokaż komentarze