Remember remember the fifth of November
Gunpowder, treason and plot.
I see no reason why gunpowder, treason
Should ever be forgot...
Tak się (nie)szczęśliwie złożyło że data inauguracji dzisiejszych obrad parlamentu VI kadencji, przypada 5 listopada. Więc w dniu w którym dzisiejsi Brytyjczycy, obchodzą Guy Fawkes Day, lub jak kto woli Guy Fawkes Night. Święto ludowe, które bezpośrednio powiązane jest z postacią Guy'a Fawkes'a, obywatela Monarchii, który chciał za podpuszczeniem innych wysadzić Brytyjski Parlament, z parlamentarzystami i królem przebywającymi w środku gmachu - w powietrze.A miało to mieć miejsce 5 listopada Roku Pańskiego 1605. Przyczyny pozwolę sobie ominąć, bo nie one są tutaj tak ważkie.
Jakkolwiek przez nieostrożność jednego z konspiratorów, został przez władze pojmany torturowany i powieszony. A żadnemu z parlamentarzystów włos z głowy nie spadł.
Ostatnio postać i historię przypomniano nam za sprawą filmy V for Vendetta, który wielu odczytało zapewne jako film "antykaczystowski" - bo przecież do dziś w Polsce panował zamordyzm katototalitaryzm była tu druga Białoruś, a Kaczyński był jak Putin, etc. etc. etc.
Tymczasem nie idzie wcale o fizyczne wysadzenie parlamentu w powietrze. Choć jak znam życie i humor niektórych to pewnie znaleźli by kilkanaście lub kilkadziesiąt powodów dla których cyrk na wiejskiej należałoby jednak ogrodzić płotem, a później pod płot podłączyć wysokie napięcie.
Chodzi zaś o intelektualne, czy też polityczne wysadzenie, do którego w tym parlamencie jak najbardziej może dojść. Wystarczy bowiem popatrzeć na to co w chwili obecnej wyprawia PiS, na to że vicemarszałkiem zostanie prawdopodobnie wybrany Stefan Niesiołowski, który wprost zionie miłosierdziem do swoich przeciwników politycznych, obojętnie z której strony sceny politycznej pochodzą, choć ostatnio dostaje się najbardziej tym z PiS, a pornogrubas Kalisz może trochę opuścić gardę.
Wystarczy pomyśleć co się będzie działo jeśli PO z PiS zechcą przegłosować zmiany w ordynacji wyborczej, a także przypomnieć sobie o tym że PSL, nie na takich rzeczach łamało koalicję. Na koniec wystarczy zaś dodać sprawy powołania komisji śledczych o których, nie będzie być mogło cicho. Bo wyjdą tam sprawy i sprawki nie tylko obecnej opozycji z prawej strony, ale wyleją się wszelkie brudy poprzedniej kadencji, a można oczekiwać, że spektakl ten nie odbędzie się za zamkniętymi drzwiami - a ciemny lud będzie kupował relacje z WSI 24.
Innymi słowy już na samym początku zapowiada się że prace tego parlamentu nie będą skupiały się jednak na merytorycznej robocie, i spełnianiu marzeń Polaków. Czego tak ładnie życzył dziś posłom Marszałek Senior Zbigniew Religa, ale z jaj które już się odbywają - i dotyczą wyboru marszałka - będzie to kolejna bardzo burzliwa kadencja.
To może jednak wysadzić?
"To się odbuduje" - że tak odpowiem sam sobie, nawiązując do klasyka


Komentarze
Pokaż komentarze (3)