Do napisania tej notki zainspirowała mnie dość prozaiczna impreza Pani Ewy Minge. Pokaz jaki zorganizowala nasza kreatorka mody odbył się nie tak dawno w Nowym Jorku. Jego przesłaniem oprócz propozycji kreacji nowych strojów byl znaczący symbol SOLIDARNOŚCI, żeby to bylo bardziej czytelne dla publiczności amerykańskiej napisy na tych kreacjach byly wykonane w języku angielskim SOLIDARITY. Pani Ewa zebrala pozytywne opinie zarówno publiczności jak i prasy .
Dlaczego o tym piszę ? Dlatego, że to publiczne, znaczące widowisko przyniosło zarówno Pani Ewie jak Polsce rozgłos . Pani Minge w ten znaczący sposób uczcila XXX-lecie powstania i zmagań ruchu narodowego SOLIDARNOŚĆ. "Propaganda" w jej wykonaniu nie była bezmyślnym wymachiwaniem szturmówkami z czerwonym napisem, było to stonowane przesłanie do inteligencji widza amerykańskiego. I właśnie to mnie zauroczyło , te przemyślane wkomponowanie pastelowych napisów na pięknych strojach modelek. Pani Ewo należą się Pani słowa uznania za propagowanie idei SOLIDARNOŚCI poza granicami Polski.
Odmiennie od tego pozytywnego przykładu, toczą się losy obchodów XXX-LECIA tej znaczącej w naszej historii, rocznicy, w kraju. Od uroczystego Zjazdu SOLIDARNOŚCI, na którym zostali wygwizdani nasi aroganccy "wodzowie" tak Tusk jak i Komorowski, zaczęła się nagonka tak na ten Związek Zawodowy jak i jego kierownictwo. Tusk postanowił przy pomocy spolegliwych mu mediów spacyfikować SOLIDARNOŚĆ pod kierownictwem Śniadka, dlatego tylko, że ten wytknął arogancję władzy, nie szanowanie postulatów społecznych i wywoływanie problemów zastępczych takich jak sprawa KRZYŻA, która jest uosobieniem woli większości narodu.
Ruch SOLIDARNOŚCI był czymś wyjątkowym na skalę światową, przycznił się bowiem do obalenia najbardziej zbrodniczego systemu jakim był KOMUNIZM . I temu ruchowi narodowemu należy się niekwestionowany szacunek i hołd. A to, że zrodził się on na bazie Związków Zawodowych to już zrządzenie historii i przestroga dla rządzących , którzy chcą dziś zminimalizować rolę obecnych ZZ Solidarność. Uważajcie Panowie Władycy, te Związki, również mogą przerodzić się w ruch ogólnonarodowy , jeżeli nie przestaniecie nas lekceważyć i nadal arogancko sprawować władzę.
Zupełnie jest odmienna rola zasług indywidualnych dla tego ruchu. Wielu z przywódców tego ruchu, swoim zachowaniem potwierdziło, że nie są godni miana bohaterow tamtych czasów, wielu z nich "poszło" w prywatę, inni do dziś bronią komunistycznych zbrodniarzy, jeszcze innycm udowodniono współpracę z komunistycznymi służbami specjalnymi. Idea ruchu i jego znaczenie nie zostało nigdy naruszone. Próbuje to zrobić teraz Tusk i jego "komando" i.........to może być początkiem jego końca.
Żeby ten obraz tego wspaniałego ruchu był kompletny, chciałbym "domalować" ducha Wielkiego Polaka, który był inspiratorem narodzin SOLIDARNOŚCI........można powiedzieć był jej Ojcem ......oczywiście to Jan Paweł II - nasz WIELKI CZŁOWIEK wszechczasów. W jego tle wypadałoby wymienić tego, który mecenat duchowy Jana Pawła, wsparł potęgą największego mocarstwa świata - Prezydenta USA Ronalda Raegana . To przykład jak może być pożyteczny mądry polityk, ktory bez wojny i zagłady milionów istnień ludzkich, swoją zdecydowaną postawą, może wpłynąć na zmianę historii świata . Imperium zła upadło i niech to będzie puentą mojej notki.



Komentarze
Pokaż komentarze (10)