Zamysł napisania notki jest zawsze czymś sprowokowany. Wszystko o czym piszemy, w/g naszych, wewnętrznych kryteriów ma jakąś rangę i poprzez wyeksponowanie tego w blogosfeze, chcemy zainteresować odwiedzjących naszą stronę. Doszedłem do wniosku, że temat , o którym chcę pisać, to ważny problem . Polożenie geografizne Polski na szlaku tranzytowym Wschód - Zachód, stwarza dla naszego państwa szanse wykorzystania tych warunków w strategii tak politycznej jak i gospodarczej kierujących naszym państwem. Jak dotąd nie spotkałem się z jakimkolwiek programem rzadowym, który by kompleksowo przewidywał zagospodarowanie i unowocześnienie infrastruktury tak drogowej jak i kolejowej. Codziennie, w mediach, słyszymy o przerażających wypadkach drogowych.........tysiące zabitych, wielu okaleczonych na całe życie. Narzekanie na jakość dróg jest powszechną opinią kierowców, zarówno tych polskich jak i przejeżdżających tranzytem przez nasz kraj.
Ostatnie wypadki drogowe spowodowały liczne dyskusje publiczne, polityków, dziennikarzy jak i codziennych uzytkownikow tych dróg, czyli nas kierowców. Wpisując się w tą dyskusję, zabrałem głos na kilku blogach , eksponując ważny w/g mnie problem tranzytu i zagospodarowania infrastruktury drogowej i kolejowej. Napisałem o tym, między innymi na blogu Pana Ludwika Dorna jak również u Pana Igora Janke. Spotkałem się z zerowym zainteresowaniem. Nie jestem kumplem ani Pana Dorna ani Pana Janke, wydaje mi się, że nie najgorzej artykułuje moje myśli, powinni więc zrozumieć rangę problemu, który im zasygnalizowałem.
A teraz do rzeczy. W/g nieoficjalnych informacji usłyszałem o zawiązujących się spółkach niemiecko - rosyjskich, których podstawową działalnością będzie zagospodarowanie polskiej infrastruktury dogowej i kolejowej. Wiadomość ta nie jest przedmiotem propagandowym naszych mediów, bo zapewne "możni" lobbyści za wyciszanie takich informacji, mogą nie najgorzej zapłacić a jeżeli ktoś taki jak ja napisze jakąś tam notkę, to można przeciez to zignorować lub uznać za plotkę. Zresztą egzystujemy w ustroju kapitalistycznym i każdemu wolno inwestować kiedy chce i gdzie chce. Dla nas niestety ważne jest kto inwestuje i dlaczego ?Jeżeli nie chcemy być niewolnikami we wlasnym kraju powinniśmy wymagać od Rządu RP, aby w swojej strategii przewidział co z działów gospodarki narodowej powinno pozostać w gestii naszej, polskiej , bo jest to ważne dla ekonomii i niezależności PAŃSTWA.



Komentarze
Pokaż komentarze (4)