Udane polowanie z nagonką na PiS !..........Zastawione sieci i głośna nagonka przynoszą skutki !........Domniemane "ofiary" Kluzik- Rostkowska i Jakubiak upolowane!.........Sukces medialny - ofiary na ołtarzu propagandy !.........Takie domniemane tytuły powinne pojawić się na pierwszych stronach Tabloidow i na pasku okienek Telewizorni. Ciągłe polowanie na członków PiS-u prowadzone od rana do nocy w TVN, znów przyniosły "krwawe " ofiary. Perfidne i celowe pytania dziennikarzy, zadawane posłankom PiS-u, Kluzik - Rostkowskiej i Jakubiak zapędziły te Panie do "matni", z której wyjście okazało się bardzo trudne. Te pytania miały za cel : Zaszkodzić PiS-owi, zaszkodzić Kaczyńskiemu !
Trwa kampania wyborcza do Władz Samorządowych. Stratedzy partii politycznych PO, PiS-u, PSL-u, SLD i pozostałych partyjek kanapowych, nie myślą jak zaprezentować najlepszy program dla Polski, dla swojego regionu.........myślą jak tu wsadzić skuteczną "szpilę" przeciwnikowi aby go osłabić. Media szukają w tym sensacji .....a media zaangażowane takie jak TVN, te sensacje starają się znaleść w szeregach PiS-u . Wcale swoich zainteresowań nie kryją i wystarczy, że ktoś z prominentnych - znaczących członków tej opcji politycznej znajdzie się w zasięgu kamer a stek przemyślanych pytań dokończy resztę "dzieła". W taki ogień pytań dostały się posłanki PiSu, Pani Kluzik - Rostkowska i Pani Jakubiak. Obydwie Panie powszechnie uważane są za elokwentne i inteligentne ale jak to kobiety, lubią dużo mówić i coś tam.....coś tam......powiedziały za dużo. I w tym "za dużo" media osiągnęły swój sensacyjny cel. Ich słowa poszły do dalszej obróbki i "spece" od propagandy podały je do publicznej wiadomości z odpowiednią interpretacją . Skutek był efektywny, wywołał złość Prezesa PiS- u Pana Kaczyńskiego .......i o to, tym mediom chodziło. Reakcja była do przewidzenia, obydwie Panie znalazły się poza szeregami Partii.
Ręce zaciera Tusk, ręce zacierają "dziennikarze" , ktorym ta sztuczka się udała. Czy ta "operacja" była przeprowadzona zgodnie z zasadami moralności i etyki oraz rzetelności zawodu dziennikarskiego ? Ktoś odpowie "gdzie drwa rąbią, tam wióry lecą"........i jest w tym sporo prawdy, ale aż za bardzo rzuca się w oczy hasło tak niedawno wypowiedziano przez czołowego politykiera PO Radosława Sikorskiego......"Dorżniemy watahy" i oczywiście poleciały ofiary ...... te rzeczywiste (w Łodzi) i.......te "domniemane" .(Kluzik - Rostkowska i Jakubiak). Kto tak naprawdę na tym ucierpiał ? Jak sadzę PiS i polska klasa polityczna .



Komentarze
Pokaż komentarze (4)