Anegdota głosi ,że gdy tow. Szydlak , zdawał maturę , padło następując pytanie ; A powiedzcie tow. czy znacie jakieś ciała lotne , tow. Szydlak odpowiedział , pewnie , że znam ptoki.
Nominaci P.O. na prezydenta , byli podobnie przygotowani jak jak tow Szydlak do matury. Bardzo sprawnie szło im czytanie przygotowanych ściąg. Dwuosobowa komisja rzecz jasna była szczelna i do specjalistów nie poszła treść zadawanych pytań . Tylko te odpowiedzi brzmiały tak jak szydlakowskie ptoki.


Komentarze
Pokaż komentarze (2)