Nikomu „nieznany” polityk Bronisław Komorowski wygrał pseudo prawybory. Z tym zwycięstwem to tak jak z ustawianymi wyścigami konnymi . Macherzy , z góry wiedzą , który koń wygra. Tylko , głupiej publice wmawia się , że to jest uczciwa gonitwa. Nie dość , że właściciel stada wystawił , swojego najlepszego araba dając mu za przeciwnika konia niepełnej krwi, to jeszcze wmawia gawiedzi ,że tak musi być.
Jeszcze innym aspektem tych ustawianych gonitw jest chęć odwrócenia uwagi od stanu gospodarstwa i jego problemów. Okazuje się , że gonitwa przykrywa problemy gospodarza , który tak naprawdę nic nie robi , a wszystko co pokazuje jest jedynie blichtrem.
Obowiązek obstawiania gonitw spada na ludzi zatrudnionych w gospodarstwie , ma się to odbyć jawnie na zasadzie podchodzenia do urn z wypisanymi swoimi danymi na dwóch rodzajach kart zielonej - faworyta i żółtej- tego drugiego.
Mimo ewentualnych sankcji ponad połowa ludzi pracujących w hacjendzie nie chce obstawiać bo wie że to szwindel.
Wynik był wiadomy, zausznicy udają ,że po uczciwej gonitwie wygrał lepszy. Obecnie w hacjendzie zaczynają się przygotowania do prawdziwego konkursu. Będą utrudnienia , gdyż , do urn pójdą ludzie nie tylko z hacjendy , ale z całego kraju. Karty do urn nie będą podpisane tak ,że wynik może być różny.
`


Komentarze
Pokaż komentarze (12)