W roku 2007 mądre głowy z P.O. zaserwowali Polakom hasło „ Żeby ludziom żyło się lepiej” oraz drugą Irlandię. Gierek obiecywał , że ludzie będą żyli dostatniej, P.O z D.Tuskiem i B Komorowskim obiecywali , że ludziom będzie żyło się lepiej .
Ponieważ jesteśmy w U.E. to można było obiecywać drugą Irlandię. Na nieszczęście dla PZPR , E.Gierek takiej możliwości nie miał wszak, byliśmy w RWPG.
Oglądając TVP ( ponoć pisowskiej ) okazuje się że czas prezentowania B.Komorowskiego w TVP przekracza łączny czas pokazywania J.Kaczyńskiego i G.Napieralskiego.
B.Komorowski pokazywany jest po kilka razy dziennie , jak współczuje powodzianom , obiecuje im różne rzeczy robiąc przy tym niesamowite gafy , a to jako marszałka Sejmu , a to jako p.o prezydenta. Gdyby nie obecna sytuacja na pewno zorganizowano by jakieś otwarcie 0.5 km jakiejś autostrady, jakiegoś mostu lub coś w tym stylu. Czysty E.Gierek , z tym , że niestety nie ma PGR-ów i meldunków o przedterminowym ukończeniu jakiejś budowy, przypuśćmy o jakieś pół roku.
Niestety dla Komorowskiego część Polonusów niezbyt entuzjastycznie przyjęła Komorowskiego w Londynie. Oprócz podobnych zachowań jeszcze jedna rzecz się nie zmieniła. Telewizja nie pokazuje protestów przeciwko B.Komoroskiemu, nie pokazuje jego gaf. Tak jak w dekadzie lat 70-siątych tak za rządów miłościwie nam panującego D.Tuska i p.o. prezydenta B.Komorowskiego telewizja nie może pokazywać w złym świetle polityków miłości. Oczywiście zakaz ten nie dotyczy kaczystów , tylko na razie , główny konkurent omc prezydenta B.Komorowskiego, J Kaczyński nie daje powodów , żeby obiektywna sfora dziennikarzy go zaatakowała.


Komentarze
Pokaż komentarze (14)