Pytanie może i retoryczne , ale na klasę polityczną a tym bardziej dziennikarzy nie ma co liczyć. Jeżeli chociaż w 50% to co pisze gen jest prawdą , to Min Obr. Narodowej pan Klich zasługuje na Trybunał Stanu. Odwołanie Szefa Centrum Bezpieczeństwa pana Przemysława Gduli , obciąża premiera Tuska. To odwołanie odbiło się czkawką pięć miesięcy później w czasie powodzi , gdzie premier Tusk w T-shircie nieogolony , robi wrażenie , że to on nosi worki na wały. Brak koordynacji pomiędzy wojskiem a MSWiA pokazuje jaki niekompetentny jest ten rząd. Czas sztuczek pijarowskich się skończył, powódź pokazała w jakim stanie jest Państwo. Również niechlubną rolę Komorowskiego w armii wskazuje gen Petelicki , że przypomnę próbę przekazania jednostki Grom generałowi Sowińskiego , notabene koledze od strzelania do zwierzątek. Sama sprawa Szeremietiewa woła o pomstę do nieba. W wojsku larum grają czy dla premiera 121 ofiar to za mało ? żeby odwołać szkodnika Klicha.
http://www.rp.pl/artykul/9157,490249_Petelicki__Polska_zle_dowodzona.html


Komentarze
Pokaż komentarze (13)