To nic że czerwoni i brunatni pokonali Polskę, oni trwali w imię honoru, tradycji, w imię męstwa polskiego żołnierza, w imię nie ulegania najeźdźcy. Pomimo tego , że bez szansy na zwycięstwo, bez szansy na pomoc oni trwali i walczyli z wrogiem do końca. Poddali się 1 października 39 r, akt kapitulacji podpisano 2 października 39 r.
Czy obecna sytuacja z krzyżem nie przypomina tamtej sytuacji? Grupa ludzi , chcących znać prawdę , uczcić śp Prezydenta Lecha Kaczyńskiego i wszystkich poległych w tej katastrofie , są bezceremonialnie atakowani, wyśmiewani, poniżani słowami , które jeżeliby zostały użyte przeciwko, jakiemukolwiek środowisku ( np. pederastom) wywołałby jazgot i wrzask
ludzi rozumnych. Cóż ciemnogród nie zasługuje na ich uwagę.
Czy skapitulują dzisiaj ? Wszak prezydent stolicy HGW zgodziła się na ponoć pokojową demonstrację przeciwników krzyża o godz 23. Już samo wydanie zgody o tej godz. Jest ewenementem. Obsceniczne gesty pokazywane przez przeciwników krzyża w TVP, pokazują całkowite zdziczenie obyczajów , a przyjaciele z zaprzyjaźnionych telewizji służą wręcz jako skrzynki kontaktowe tego towarzystwa. Czy grupa wiernych ceniących, przede wszystkim to wszystko co ukształtowało nas Polaków , zostanie spacyfikowana przez Hunów , zobaczymy.
Boję się tylko czy następnym krzyżem do usunięcia nie będzie krzyż papieski , w imię tych samych haseł , które głoszą dzisiaj.


Komentarze
Pokaż komentarze (16)