Jestem wstrząśnięty , ks. Stanisław Małkowski , przyjaciel ks. Popiełuszki, legendarny kapelan Solidarności wymieniony do likwidacji księży na liście SB w latach 80-tych doczekał się.
Warszawska kuria grozi księdzu zakazem wykonywania obowiązków kapłańskich. Cóż takiego zrobił ks. Małkowski ? czy był pedofilem , a może TW , czyżby spowodował wypadek jadąc po pijanemu samochodem , nic z tych rzeczy. Ksiądz Małkowski , modlił się i odprawiał nabożeństwa pod krzyżem na Krakowskim Przedmieściu razem z ludźmi , którzy przychodzili oddać hołd tragicznie zmarłym w katastrofie smoleńskiej.
Jest to tak duże przekroczenie zasad panujących w kościele, że ksiądz może zostać ukarany suspensą.
Mogą być dwie przyczyny takiego stanowiska kurii warszawskiej , które jednak mają wspólny mianownik. Albo w hierarchii kościelnej zaczęli dominować księża patrioci , albo kościół Polski idzie w kierunku modelu rosyjskiej cerkwi prawosławnej. Wspólny mianownik oznacza w jednym i drugim przypadku to , ze hierarchia jest zawsze po stronie władzy.
http://www.rp.pl/artykul/20,536249-Modlil-sie-pod-krzyzem--Moze-miec-zakaz-poslugi.html


Komentarze
Pokaż komentarze (8)