Czy spotkanie Komorowski – Miedwiediew nie jest czymś w rodzaju paktu Ribbentrop – Mołotow z sierpnia 1939 r. Z tą różnicą , ze wówczas nasi sąsiedzi Niemcy i Sowieci podzielili się Polska dokonując IV rozbioru. A teraz my sami zaprzedajemy duszę diabłu.
Czy spotkanie Komorowskiego z Miedwiediewem nie doprowadzi do całkowitego mimo tego , ze jesteśmy w NATO i UE uzależnienia nas od Rosji?
Teraz nie trzeba wysyłać wojska do podboju kraju. Wystarczy energia i jej nośniki , gaz i ropa. Czy Miedwiediew określił na jak długiej smyczy będzie chodzić Polska , czy Polska się finlandyzuje? Czy Polska została sprzedana nie przez wrogów zewnętrznych ale przez rządzącą P.O.? Te i inne pytania cisną się same. Brak na nie odpowiedzi z wiernopoddańczych mediów. Czy dla Polski nastanie czas trwogi bo został podpisany tajny dokument , który dopiero po latach ujrzy światło dzienne?
Inne tematy w dziale Polityka