W czasie wojny była kategoria osób, która z donosicielstwa zrobiła sposób na życie. Osoby , które donosiły okupantom nazywano szmalcownikami. Podobną grupą byli volksdeutche , którzy donosili na swoich współobywateli. Czasami A.K. wykonywało wyroki na szmalcowników i volksdeuchów . W jakimś sensie wyroku nad PO dokonał suweren, czyli naród odsuwając tę formację od władzy.
W nowoczesną formę szmalcownictwa bawią się Nowoczesna z Petru i PO z Schetyną, jadąc do Brukseli z donosem na Polskę. Tam ma się odbyć z inspiracji tych panów sabat nad Polską.
Nie mogą pogodzić się z utratą władzy ( PO ) a Nowoczesna bierze udział w tej antypolskiej hucpie chcąc przejąć elektorat PO.
Nie ma czegoś gorszego jak wywlekanie spraw krajowych na zewnątrz. W Polsce panuje ponoć dyktatura, ale chyba w głowie tych panów.
Polska ma się kierować interesem narodowym a nie być lokajem lub pudelkiem skaczącym na tylnych łapach przed UE jak to robił rząd PO-PSL.
Do grona kapusiów dołączył nijaki Lis redaktor niemieckiego tygodnika Newsweek żaląc się w niemieckiej telewizji, jak to strasznie jest w Polsce. Ta gnida niby dziennikarska ma czelność wygadywać takie historie u mocodawców swojej gazety.
Oderwanie ryja od koryta w TVP, za program, za który dostawał olbrzymie pieniądze spowodował u niego frustracje. Woli pluć na Polskę u obcych.
Co do Nowoczesnej i PO mam nadzieję że Polacy przejrzą ich niecne zamiary i odwrócą się od nich pokazując im środkowy palec.


Komentarze
Pokaż komentarze (18)