alex.sorga alex.sorga
367
BLOG

Każda ladacznica na starość chce zostać świętą

alex.sorga alex.sorga Polityka Obserwuj notkę 5
  1989 - ustawa o stosunku państwo/kościół przewidywała bezapelacyjny tryb procedowania Komisji Majątkowej (przeforsowane przez PZPR z Rakowskim na czele) 

   1997 - wprowadzenie (wbrew wcześniejszym ustaleniom) pensji dla katechetów 

   1997 - Konstytucja RP i zasada dwuinstancyjności - SLD zwleka aż do 2009 roku ze złożeniem skargi do TK i złożyła ją wtedy gdy Komisja Majątkowa kończyła działalność 

   2001-05 - wszelkie propozycje ustaw niezgodnych z poglądami kościoła, były przez SLD utrącane - ustawa o świadomym macierzyństwie, związkach partnerskich czy likwidacji Funduszu Kościelnego 

   2005 - ustawa o Dniu Papieskim

   To tylko kilka przykładów działalności Sojuszu Lewicy Demokratycznej w latach swojego samodzielnego rządzenia państwem. Śmiało można interpretować SLD jako 'Sojusz Lewicy Duszpasterskiej'.

   Obecnie, przed wyborami rozpoczął się kolejny spektakl. A ponieważ sama lewica potrzebuje głosu katolików, moherów, homofobów i księży więc przezornie nabrała wody w ustach - pani profesor czasami pysknie coś na swoim blogu tylko, a kolega Palikot też na wszelki wypadek zakończył swoją misję biegania po diecezjach z butelką.
   Naiwny myślałby, że to wyraz ukulturnienia lewej strony naszej sceny politycznej.

  Brudną robotę za lewicowych dyplomatów robią teraz anonimowe nicki na forach internetowych, podejmujące kwestie konkordatu i pedofilii księży przy każdej sposobności: a to zła pogoda, a to dziura budżetowa, a to pies sąsiada, który pogryzł dziecko, a to dyskusja o mniejszościach seksualnych... wspólnym mianownikiem wszystkich wydarzeń związanych z finansami, kulturą, życiem społecznym czy służbą zdrowia w Polsce jest Komisja Majątkowa oraz kler wysysający ostatnie oszczędności z naszych portfeli i czający się na nasze cnotliwe jeszcze dzieci .

   Oczywiście gniew ludu jest jak najbardziej uzasadniony, gdyż i działalność KM jak i niektórych katolickich duszpasterzy (także polskich), zasługuje na potępienie. Jednak zastanawiające jest, co mają wspólnego nasi księża w większości wykonujący kawał dobrej roboty z niewyżytymi seksualnie amerykańskimi i irlandzkimi kolegami po fachu?

   Antyklerykalne towarzystwo postanowiło po kibolsku wyjść i lać się w imieniu strachliwej lewicy. Nie ma w tym także nic wielkiego, gdyż kibole są po to by wypełniać misję destrukcji swoich mocodawców związanych niejednokrotnie ze światem przestępczym. Nie ma nic dziwnego w tym, że nie wiedzą tak dokładnie o co się biją... są za to uzbrojeni w hasła i słowa klucze mające zwiększyć siłę rażenia.

   Trzy podstawowe grzechy naszego kościoła, zamykają się w Komisji Majątkowej, która zrobiła wraz z esbeckimi kolesiami niezły biznes zwłaszcza za panowania lewicy. Na wykorzystywaniu seksualnym dzieci - podłym zjawisku, które w Polsce można wyliczyć na palcach jednej ręki. I na Konkordacie, który podpisały także niektóre kraje UE, w których sprawa krzyża nie wywołuje takiej histerii jak wśród naszych lewicowych ateistów, ale który to Konkordat wyciska podobno z budżetu Polski pieniądze przeznaczone na żłobki, przedszkola, służbę zdrowia i emerytury i Bóg wie co jeszcze.

   Konkordat, w największym skrócie reguluje stosunki dwustronne pomiędzy władzą kościelną a władzą państwową i mimo tego, że dotyczy spraw katolików jest podstawą do przyznawania takich samych uprawnień innym kościołom. Państwo wspomaga finansowo związki wyznaniowe, przyznaje ulgi, grunty czy nieruchomości. Także ma obowiązek oddać to co bezprawnie sobie przywłaszczyło.
      Jakkolwiek nie liczyć wydatków państwa na podstawowe wypełnianie przepisów konkordatowych, na rok 2011 będzie to nas kosztować: 90 mln FK, 353 mln uczelnie, 1.100 mln pensje nauczycieli, 27 mln kapelani. Kapelani więzienni, szpitalni, BOR i służbie granicznej pracujący na niepełnych etatach szacunkowo 30 mln. Po zsumowaniu, biorąc pod uwagę, że szkoły wyższe rozhuśtają się z wydatkami wychodzi ok.2 mld.

   Dużo to czy mało biorąc pod uwagę, że pieniądze te idą także na renowacje kościołów, cerkwi i zabytków kościelnych wszystkich wyznań religijnych w Polsce. Każdy sam oceni...

   Ale lewicowi kibole wiedzą lepiej, że na kościół tylko katolicki państwo wydaje nawet 5 mld (wersja posłanki Senyszyn) a i padła kwota 9 mld... na zasadzie kto da więcej w tej licytacji tym lepiej, a im więcej to tym bardziej można się oburzać i wyklinać na rząd, papieża umarłego i wstręciuchów co to łap przy sobie nie trzymają.

   "Bo nie trzymają zboki jedne i tylko hucie im w głowie. I tylko czają gdzieby tutaj drapnąć ministranta, a i papież im pomagał, wstrętny obrońca pedofilii i w ogóle wszyscy oni na stos... I niechby taki tylko spróbował do takiego racjonalisty się przystawić, to..." i tutaj zazwyczaj padają bardzo szczegółowe informacje co może się zdarzyć i jak taki klecha może TO zrobić.
    Co ciekawe media nie podają szczegółów relacji pedofilskich, zaś podają tylko zimne statystyki:
   USA (1960-2000): 6 tys. nauczycieli wf i 54 księży skazanych (954 oskarżonych). Niemcy (od 1995 roku): 210 tys. przypadków wykorzystania seksualnego - w tym 94 w kościele katolickim. Irlandia (1914-2000): 381 przypadków wykorzystanie seksualnego w katolickich tylko w ośrodkach wychowawczych.

   Polska: oskarżenia wobec arcybiskupa Paetza i Wielgusa - pierwszy o molestowanie młodych księży, drugi o przymykanie oczu na wykorzystywanie nieletnich w archidiecezji w Płocku. Do tego dochodzą bieżące doniesienia prasy.

   Dużo czy mało w porównaniu ze skalą przemocy wobec niepełnoletnich?

   Nawet jedno wykorzystanie - to o jedno za dużo i powinno być odpowiednio napiętnowane i ukarane. 

  Ale albo zaczniemy szukać przyczyn zjawiska wykorzystywania nieletnich, albo będziemy szukać sensacji, by na upokorzeniu ofiar przemocy seksualnej móc dowalić kościołowi i ubijać na tym interes polityczny. Widać, że po lewej stronie uwaga skupia się nie na tym, że dzieci są molestowane tylko na tym, że zrobił to ksiądz...

   Kościół ma swoje ciemne tajemnice i nie oszukujmy się - wiemy o nich od samych księży. To środowisko stara się zachować poziom i samo oczyszczać, mimo hien, które ma w swoich szeregach. Sprowadzanie naszego kościoła do poziomu pedofilskiego bagna i nazywanie JPII obrońcą pedofilii, może przejść przez usta tylko tym, którzy gorszego gnojstwa narobili w tym kraju, a dzisiaj udają świętych.

   Ojciec David Sullivan powiedział, że kiedy sprawuje się tak potężną władzę, trzeba się pilnować, bo łatwo jej nadużyć... Łatwo nadużyć w każdej dziedzinie, a nasz kościół narażony był na inne jeszcze niebezpieczeństwa - w swoich szeregach miał szantażowanych przez esbecję współpracowników i miał też dobrowolnych donosicieli. 

   Więc nic dziwnego było w tym, że pośrednikiem w interesach Komisji Majątkowej był esbek i pewnie nic dziwnego, że za czasów panowania SLD, Komisja rozdała więcej niż przez cały 20-letni okres swojej działalności. Raport o działalności Komisji Majątkowej jest nie lada żabą do przełknięcia dla SLD. Kilka przykładów skompromituje i podda pod ocenę obecny zapał lewicy do walki z kościołem i teraz ten antyklerykalizm może stać się dla lewicy bardzo niebezpieczny. 

   Czyż nie jest prawdą, że ladacznice na starość chcą uchodzić za święte?
 
   alex




 

alex.sorga
O mnie alex.sorga

.................................... ............................................ .....

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (5)

Inne tematy w dziale Polityka