alex.sorga alex.sorga
665
BLOG

Wszechświat według PiS...

alex.sorga alex.sorga Polityka Obserwuj notkę 36
Niedawno ksiądz Rydzyk pozwolił sobie pojechać do Brukseli i tam poskarżył się na Polskę. Że niedemokratyczna jest, że niecywilizowana, totalitarna i że żądzą nią nie-Polacy.
 
Polska się wkurzyła strasznie… bo jak to tak – Polska niedługo będzie stała na czele Europy a tu jakiś ksiądz przyszedł i powiedział, że ona niewarta tego i sama jest w środku zepsuta… to co dopiero z najfajniejszymi siadać w pierwszym rzędzie i jeszcze im przewodzić.
 
Więc Polska tak się zajeżyła, że napisała do Watykanu. Napisała notkę, że watykański kolega w Polsce, donosi na Polskę i to tak nieładnie, że mimo tego iż nikt go nie słuchał (oprócz kiwającego głową Riczarda Czarneckiego) to rości on sobie prawo do donosów i skarżypyctwa.
 
Tylko dlatego pewnie, że musi karę zapłacić i to niemałą.
 
Polska jeszcze nie wie, co na to Watykan odpowie, ale już wie, co na to prawdziwi Polacy Patrioci odpowiedzieli.
 
Odpowiedzieli, że jest to precedens na skalę wszechświatową.
 
Już pomijając fakt, że nie wiemy jeszcze dokładnie jakie noty dyplomatyczne krążą po wszechświecie, zainteresowało mnie stwierdzenie środowiska prawego i sprawiedliwego, że nota dyplomatyczna Polski „jest to forma donosu, jest to forma skargi na obywatela polskiego do innego państwa” i Polska kapuje na swoich…
 
A czymże było w takim razie wystąpienie ojca Rydzyka?
 
Nie donosem na Polskę?
 
Nie… było wyrażeniem niewygodnych poglądów wobec Polski w ramach wolności słowa.
 
I na dzień dzisiejszy mamy kolejny pokaz szabelek i pobrzękiwanie w imię demokracji. I w imię jedynego prawa do używania słowa Polska, ponieważ prawo to przysługuje tylko patriotom podobnym do prezesa, któremu ludzie skandowali na Krakowskim Przedmieściu „Ty jesteś Polska” i „Jarosławie Polskę zbaw”.
Polska nie ma nic do gadania, gdyż Polską staje się on Jarosława Kaczyński. Powoli, dzień po dniu, dostępuje zaszczytu nadziei na pozostanie nowym męczennikiem lokalnego Kościoła Katolickiego.
 
Dopisał do tego nowy scenariusz ksiądz Kowalczyk, znajdując żywe dowody na chrystuskowatość Jedynego Sprawiedliwego, dowody mające przekonać jego samego pewnie i internautów, że i prezesa spotyka taki sam los jak chłopaka z małej żydowskiej wioski dwa tysiące lat temu. Że też go wyśmiewają, że też drwią z jego wizji królestwa, że też uważają go za niepoczytalnego i że w przyszłości też go osądzą i stracą.
 
Oczywiście nie dosłownie… każda epoka ma przecież swoje metody stracenia wojowników o wolność i sprawiedliwość, i stosuje swoje nazewnictwo. Dzisiaj nie mamy sądów – mamy psychiatrów, nie mamy opętania tylko mówimy, że facet zwariował, nie krzyżujemy – tylko odsyłamy do placówki zdrowia psychicznego.
Tak powiedział ksiądz, a ten przecież wie co mówi.
 
A nam pozostaje mieć nadzieję, że w imię cywilizowanych zasad XXI wieku, słowa księdza Kowalczyka sprawdzą się. Nie ukrzyżujemy – tylko pozwolimy odpocząć naszemu niedoszłemu zbawicielowi w spokojnej pustelni, gdzie wprawdzie zajarać nie można, ale jest czas na przemyślenia i doskonalenie SWOJEJ wizji Polski.
 
Ponieważ tak się zdarzyło w tym niedemokratycznym, totalitarnym, niecywilizowanym kraju, że o jego losach decyduje Polska…
 
Ponieważ Polska to MY, a nie prezes i jego duchowy przywódca Rydzyk…
 

alex 

alex.sorga
O mnie alex.sorga

.................................... ............................................ .....

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (36)

Inne tematy w dziale Polityka