Najpewniejsza rzecz jaką o nim wiemy to tylko to, że przyjął w naszym imieniu chrzest i zostawił w spadku przyszłego króla Polski.
Nie wiemy dokładnie kiedy się urodził. Nie wiemy ile miał lat gdy umarł chociaż wiemy, że był bardzo aktywnym władcą tuż przed śmiercią więc pewnie umarł w kwiecie wieku. Ale wiemy, że pochodził z dynastii Piastów choć zgodnie z przyjętymi datami dynastia Piastów swój początek datuje na rok 960 czyli długo po jego narodzinach…
Mieszko I.
Historyczny władca plemion Polańskich, choć istnienie tej nazwy także jest kwestionowane. Uwieczniony w Kronikach Polskich przez tajemniczego podróżnika – Galla Anonima, o którym także niewiele wiadomo.
Dlatego może wzbudzić ciekawość dokument zakopany w archiwach Biblioteki Watykańskiej o wdzięcznej nazwie Dagome iudex, który został spisany przed śmiercią Mieszka I. I nie byłoby nic tajemniczego w nim, gdyby nie to, że w dokumencie nie ma wzmianki o synu Mieszka - Bolesławie, za to jest mowa o dwójce jego dzieci z drugiego małżeństwa, a sam książę Mieszko w dokumencie nosi nazwę Dagome.
I to imię rozpaliło emocje historyków, jednocześnie wywołując spory co do autentyczności dokumentu będącego odpisem wersji spisanej przez księcia Mieszka.
Dlaczego Dagome… czyżby korzenie księcia będącego z dynastii Piastów sięgały Skandynawii?
Znalezione groby czy militaria w rejonach Wielkopolski i okolicach Łodzi wskazują na liczne stacjonowanie wojsk Wikingów na tamtejszych terenach. Tajemnicą pozostaje czy Wikingowie pozostawali w szeregach mieszkowych sił zbrojnych jako najemnicy czy też byli zdobywcami nowych terenów, którzy podbijali je pod przywództwem Dagoma… Podróżnik Ibrahim Ibn Jakub napisał, że w drużynie Mieszka było około trzech tysięcy wojowników, których historycy bezdyskusyjnie uznali za Normanów.
Wykopaliska archeologiczne w środkowej Polsce wskazują, że oprócz grodów, które już istniały, na wolnych przestrzeniach budowano grody strategiczne mające za cel kontrolę okolicznego terenu. A znalezione groby wskazują na zamieszkiwanie tych terenów przez pełne społeczności wikińskie…
Z jednej strony sposób budowania grodów na naszych terenach jest unikatowy w Europie, ale z drugiej strony - jak pisał Prokopiusz z Cezarei - Słowianie byli ludem żyjącym na otwartych terenach, na trasach handlowych czy też rzecznych i często zmieniali miejsce zamieszkania więc plemionom kultywującym koczowniczy tryb życia grody potrzebne nie były.
Także budzi ciekawość fakt, że Mieszko i jego syn Bolesław pozwolili pozostać przy pogańskich tradycjach rodzinom wikingów, które nomen omen stanowiły grupę uprzywilejowaną w piastowskich ośródkach władzy…
I jakby tego nie było dość genetyka także skłania się do zachwiania teorią o słowiańskości polskich władców. Mianowicie w krajach skandynawskich bardzo znaczny jest udział halotypu R1a i traktowany jest on jako wzorzec wikingów, a w naszym kraju co drugi obywatel nosi właśnie halotyp R1a…
Czyżby w Polsce żyło dwadzieścia milionów potomków Wikingów?
***
Tak czy inaczej Mieszko pozostaje wielką tajemnicą.
Czy Dagom było jego imieniem naturalnym, a po przyjęciu chrztu przybrał Michał - zdrobnione później do słowiańskiego Miszka? ***
Pytań można mnożyć w nieskończoność...
I tak długo jak nieznana będzie udokumentowana historia tamtych czasów nie możemy mówić nic z całą pewnością o pochodzeniu Piastów ani zmieniać imienia pierwszego historycznego władcy Polski. Ponieważ nie znamy jego miejsca pochówku i oprócz szczątkowych informacji praktycznie nie wiemy o nim nic - padła propozycja zbadania materiału genetycznego piastowskich potomków – od Hermana i Krzywoustego gdyż szczątki Bolesława Chrobrego także się nie zachowały.
Po co?
Po to by rozwiać wątpliwości…i pewnie usłyszeć:
Musimy państwa bardzo zmartwić… nie istnieje coś takiego jak Czysty Polak...
alex





Komentarze
Pokaż komentarze (29)