idąc tokiem rozumowania Nałęcza, oraz Cichutkiego pokusiłem się o małe śledztwo i z pomocą seawolfa znalazłem następnych "hitlerowców":

W piątek 30 kwietnia 2004 roku o 23.30, na pół godziny przed wstąpieniem Polski do Unii Europejskiej, z pasażu Rubinsteina ruszył ulicą Piotrkowską kolorowy nocny marsz z pochodniami „Witaj Europo”. Brało w nim udział ponad 200 członków i sympatyków łódzkiej Platformy Obywatelskiej oraz „Młodych Demokratów”. Obok mnie na czele pochodu szli posłowie:
Iwona Śledzińska - Katarasińska (przewodnicząca PO w Reginie Łódzkim) i Cezary Grabarczyk oraz Jacek Janeczek(szef koła łódzkiego Stowarzyszenia "Młodzi Demokraci") i Michał Ryszkiewicz - kandydat SMD do Parlamentu Europejskiego z listy Platformy Obywatelskiej.
wiekszość okoliczności tego wydarzenia przystaje dość dobrze do teorii Cichutkiego - przypominam, że w 2004r. "młodzi i gniewni Platormersi" walczyli o to, co im się ich zdaniem słusznie należało ponieważ są NAJ-bardziej profesjonalni, tolerancyjni i postępowi. jeszcze raz spójrzecie na fotkę i odpowiedzcie:
- czyż z tych twarzy nie BIJE przekonanie, iż godni są najwyższych zaszczytów, honorów?
- czy nie uważali wówczas, że w związku ze międzynarodowym spiskiem lewicy, są ich pozbawieni?
- czyż nie przewodził im silny lider Tusk - on mówił, co jest słuszne, a reszta słuchała?
być może, nie wiem - ale ich aroganckie zachowanie po zwycięstwie w 2007r. wskazuje, że mogło tak być...
brakuje tylko jednego, niezbędnego wg Cichutkiego punktu takiego "NSDAPowskiego" wiecu - oddawania czci poległym bojownikom. dlaczego pamięć o bohaterach jest taka konieczna, by porównywanie z Hitlerem było najpełniejsze - nie wiem - zapytajcie autora tej teorii sami (ja nie mogę - zbanował mnie za wykład nt. ohydy w POlityce ;)
jeśli on nie odpowie, to może zapytajcie uczestników Yom Hazikaron lub Yom Ha'atzmaut ;)



Komentarze
Pokaż komentarze (3)