15 obserwujących
121 notek
184k odsłony
  1507   8

Zamieszanie po rezygnacji Rady Medycznej. Ale jakie w sumie są jej dokonania?

1. Wczorajszy dzień w mediach zdominowany został (pozwolę sobie na taką ocenę) przez "burzę" jaka przetoczyła się po różnych stacjach i redakcjach, burzę  zainicjowaną przez rezygnację 13 z 17 członków Rady medycznej, zajmującej się (w założeniu) doradzaniem Premierowi RP w kwestii radzenia sobie z epidemią sc-2 w Polsce. Nie będę streszczał tych wszystkich żalów i lamentów jakie rozbrzmiały - łatwo je odszukać. Ogólnie rzecz biorąc wymowa ich jest taka, że: "teraz już na pewno czeka nas zagłada". "Wybitni naukowcy" - jak można było usłyszeć wczoraj w stacji TVN - rezygnują na znak protestu wobec bierności rządu w przeciwdziałaniu epidemii. Z przekazów tych płynie jeden posępny wniosek: ostatnia ostoja nauki, postępu i rozumu upada przy bierności rządu i jego uległości wobec ciemnych, zacofanych sił antyszczepionkowców.

W całym tym medialnym zalewie informacji, przekazywanych katastroficznym tonem, trudno było jednak doszukać się opisów  konkretnych działań, rad, rekomendacji Rady, których światłość i naukowe podstawy miałyby prowadzić do zakończenia epidemii lub przynajmniej złagodzenia kolejnych jej fal. Cisza. Zero. Czym zajmowała się RM w ciągu ponad roku aktywności? -  od polityków i dziennikarzy nie dowiedzieliśmy się.

2. Co ciekawe, dla "wolnych mediów" głównym problemem,  czymś niezwykłym, jest rezygnacja kilkunastu "wybitnych naukowców" z RM, mających wpływ na to jak wygląda nasze codzienne życie,  ale żadna redakcja nie zainteresowała się tym w jakim trybie, kto o tym decydował i dlaczego akurat ci a nie inni "wybitni" zostali do niej powołani. A należy powiedzieć, że "środowisko medyczne" jest pod pewnym względem specyficzne. Już w latach osiemdziesiątych ubiegłego wieku zauważono (zwłaszcza badacze w USA i krajach E. Zach.) szczególne skłonności kadry medyczno - naukowej do wchodzenia w różnego rodzaju powiązania, relacje konsultacyjno - biznesowe, które stawiały pod poważnym znakiem zapytania zdolność dużej części tego środowiska do formułowania obiektywnych i bezstronnych opinii. Socjologowie badający to zjawisko wśród "przedsiębiorczych kadr medycznych" zaczęli zwracać uwagę na coraz bardziej powiększającą się grupę medyków o "podwójnym zaszeregowaniu" - jak ich nazywano. Coraz częściej mówiono o panującej w tej grupie "podwójnej lojalności" (wobec sponsora i pacjenta - na drugim miejscu), konfliktach interesów i "podwójnym zobowiązaniu". Czy tego rodzaju patologiczne "podwójne lojalności" można było zaobserwować wśród powoływanych członków RM? W momencie ich powoływania nikt z mediów się tym nie interesował - temat w mediach nie istniał (i dalej nie istnieje), a rozporządzenie o powołaniu RM nie stawiało wobec jej członków żadnych wymagań mogących ograniczać wpływ tych medyków, którzy na konflikt interesu są narażeni. Nic zatem dziwnego, że w lutym ubiegłego roku redaktor M. Pawlicki doliczył się przynajmniej 12 członków RM, którzy byli finansowo powiązani z koncernami medycznymi, oferującymi szczepionki lub leki przeciw covid-19. Wolne media tematu nie pociągnęły. Co ciekawe także politycy Konfederacji (tak głośni obecnie) jakoś wówczas nie zainteresowali się tematem.

https://admin.salon24.pl/posts-edit/1188684

3. Ale przejdźmy do głównego tematu notki, do tego jak wygląda  - ponad roczny - dorobek pracy i analiz siedemnastu wybitnych polskich naukowców z obszaru nauk medycznych, wchodzących w skład RM. Co rada osiągnęła, z czego może być dumna?

Rada Medyczna spotkała się 27 razy w ciągu 15 miesięcy - co jak łatwo policzyć stanowi niespełna 2 spotkania na miesiąc. W czasie tych 15 miesięcy "wypracowała" 36 "Stanowisk" i 6 "Komunikatów". Krótką ich charakterystykę zacznijmy od "Komunikatów".

Na 6 "komunikatów" wydanych przez RM wszystkie dotyczą stosowania szczepionek. Pięć komunikatów ogłoszono 10 maja i 4 z nich dotyczą zasad wykonywania szczepień poszczególnymi, dostępnymi szczepionkami, zasad, które (w formie znacznie bardziej szczegółowej) zamieszczone są w ulotkach każdej szczepionki, np. (dosłowny, pełny Komunikat nr 4).:

"Szczepionkę Covid Vaccine firmy Moderna można stosować, zgodnie z charakterystyką produktu leczniczego, u osób od 18 roku życia. Drugą dawkę szczepionki powinno się podać po 28 dniach od podania pierwszej dawki". Tyle. Nic więcej. Tak wygląda "Komunikat" opracowany przez 17 "wybitnych naukowców" polskiej medycyny, powołanych do doradzania, rekomendowania rozwiązań w obszarze zdrowia Polaków a zwłaszcza ochrony przed konsekwencjami epidemii sc-2.

Podobnie jest w pozostałych trzech komunikatach z tego dnia. Czyli, "wybitni naukowcy" Rady Medycznej przy Premierze RP, po blisko 5 miesiącach od rozpoczęcia szczepień w Polsce i zaszczepieniu do tego momentu (10 maja 2021) około 30% dorosłej populacji kraju, informują (kogo?) o tym jak należy wykonywać szczepienie. POWAŻNIE. CHCIAŁBYM ŻEBY TO BYŁ ŻART, ALE ODNOSZĘ WRAŻENIE, ŻE RM DZIAŁAŁA TU Z PEŁNĄ POWAGĄ. Piąty komunikat (a raczej pierwszy w kolejności z tego dnia) dotyczy zasad szczepień ozdrowieńców.

Lubię to! Skomentuj42 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Polityka