Janusz40 Janusz40
184
BLOG

Interes rządu czy interes Polski

Janusz40 Janusz40 Polityka Obserwuj notkę 0

                            Tusk ze swoim rządem tak wykorzystał tę wielką narodową tragedię, tak bez żadnych skrupułów zagarnął wszystkie newralgiczne stanowiska państwowe, które "zwolniły się" w wyniku tej katastrofy, że można odnieść wrażenie iż miało miejsce zagarnięcie łupów po udanej wyprawie wojennej. Dziwię się tej formacji, iż wykazała tak mało smaku, tak mało elegancji. Nie jest to tylko kwestia smaku - kadencje tych stanowisk były poprzesuwane w fazie w stosunku do siebie, a przede wszystkim w stosunku do terminów wyborów parlamentarnych. Miało to na celu przeciwdziałanie monopolizowaniu władzy w rękach jednej opcji politycznej. To, co zrobiła Platforma jest swoistym zamachem stanu. Takiej tragedii prawodawcy nie przewidzieli, ale - oczywiście - można byłoby uszanować ducha prawa. Władza tego nie uszanowała - tym samym nie uszanowała Polski. Budzi to nie tylko zdziwienie.

 

                              Rząd wykazuje ogromną aktywność w swoich działaniach socjotechnicznych i P.R. "Zielona wyspa" , ale spadek dochodu narodowego większy u nas niż w szeregu państw Uni. W większości państw Uni wdrażane są programy naprawcze (ograniczanie wydatków); u nas podnosi się VAT. Mamy do czynienia z nieprawdopodobną petryfikacją przywilejów korporacyjnych, horrendalnymi kosztami funkcjonowania państwa, gorsetem przepisów prawnych przeszkadzającym nawet budowie wałów chroniących przed powodzią. Mamy chyba najwolniej na świecie działające sądy. Niestety, działania rządu są skoncentrowane na analizie słupków i perspektywach wyborczych. Na bardzo dalekich przedpolach należy niszczyć to, co mogłoby w jakiejkolwiek mierze wzmocnić poparcie opozycji (ściśle biorąc, głównej siły opozycyjnej). Dlatego tak ważne jest szybkie usunięcie krzyża z Krakowskiego Przedmieścia, dlatego tak ważne jest zminimalizowanie fizycznych znaków pamięci ofiar tej nie mającej precedensu w dziejach - tragedii.                                                                                                                                         

                               Można sobie zadać pytanie - co jeszcze musiałoby się stać, żeby władza uznała to wydarzenie za godne uświęcenia i uhonorowania poprzez upamiętnienie w postaci godnego pomnika. Zawieszenie tablicy (słabo kontrastującej z murem) z nazwiskami tylko Pary Prezydenckiej i Prezydenta Kaczorowskiego z udziałem dwóch trzeciorzędnych urzędników, bez udziału rodzin ofiar tragedii, przy akompaniamencie okrzyków "hańba" (przypadkowo zresztą przechodzących ulicą osób) jest rzeczywiście dowodem braku charakteru i braku moralnej legitymacji do kierowania państwem. Zamiłowanie do tego typu działań podstępnych, mających wymanewrować społeczeństwo, może być tolerowane u cwaniaczka z przedmieścia, ale nie u Rządu Rzeczypospolitej.

 

                                  Tak pisałem na blogu 12 sierpnia ubiegłego roku. Teraz jest tylko gorzej; jak na dłoni widoczny jest serwilizm "naszych" władz w stosunku do Rosji. Zręcznie wpisała sie w naiwną politykę "resetu" Obamy,  pragmatyzm Niemiec ,kretynizm Berluskoniego. Szczytem tej, nierozważnej w stosunku do Rosji, polityki są wypowiedzi socjalisty Rasmusena, któremu wtóruje Komorowski , by wprowadzić Rosję do struktur NATO. Trudno znaleźć odpowiednik tak absurdalnego pomysłu; może to wyglądać tak, jak mianowanie szczura na kierownika działu odszczurzania. Na szczęscie Obama odrobił lekcję i po cichu wycofał się z tych swoich początkowych mrzonek; zresztą stratedzy i sztaby amerykańskie cały czas robiły swoje. 

 

                                    Niestety w tej niezrozumiałej "miłości" do rosyjskiego niedźwiedzia trwa niewzruszenie rząd i prezydent Polski. "Nie ma takiej ofiary, której nie moglibyśmy ponieść na Ołtarzu tej miłośći" - to mniej więcej słowa Nałęcza- doradcy prezydenta. Ponosimy więc nieustannie ofiary - wielostronne. Polityczne, moralne, gospodarcze - całkowicie nieuzasadnione - wiele z nich jakby na własne życzenie. W pociągnięciach rządu nie można sie dopatrzyć żadnej troski o interes Polski.

                                      Kilka przykładów:

                                      - Likwidacja projektu tarczy antyrakietowej w Polsce;

                                      - Wstrzymanie przez okres prawie trzech lat budowy gazoportu w Świnoujściu i następnie pozorowanie działań w arcyślimaczym tempie;

                                      - Podpisanie haniebnego kontraktu gazowego;

                                      - Działania budzące wątpliwości USA, czy jesteśmy na tyle wiarygodnym sojusznikiem, by powierzyć nam baterie "Patriotów";

                                      - Podpisanie przez Tuska pakietu energetyczno-klimatycznego, który w tej przyjetej formie doprowadzi wkrótce do zapasci fin ansowej Polskę (mamy ponosić większe od innych koszty, mimo tego, że emitujemy mniej CO2 od nich).

 

                                      Zastanawiające jest, jak pojawiło się wielu walczacych rusofilów w naszym politycznym życiu; Ciosek (wiadomo), Wajda, Olbrychski, Davis...  - ich aktywność daje do myslenia, czy to tylko kwestia orderów?

 

Janusz40
O mnie Janusz40

Wbrew wymienionym papierom jestem humanistą. Piszę od kilkudziesięciu lat - przeważnie do szuflady. Kieruję się maksymą: Amicus Plato, sed magis amica veritas. Gotów jestem zawsze wysłuchać i odpowiedzieć na rzeczowe argumenty.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze

Inne tematy w dziale Polityka