Cudzysłów w tytule stąd, iż jest to cytat z Kapuścinskiego; (dosłownie - cesarz o tym nie wiedział).
Pojawiają sie głosy, że prezydent US w czasie wizyty w naszym kraju - będzie adwokatem sprawy roszczeń żydowskich. Ściśle biorąc, to pojawiły się głosy w US, m.in.radcy Światowego Kongresu Żydów - Rosensafta, domagające się uchwalenia ustawy reprywatyzacyjnej w Polsce. W podtekście jest domaganie się restytucji mienia żydowskiego w naszym kraju.
Minister Spraw Zagranicznych R. Sikorski przypomnia, że Polska bardzo szczodrze oddała mienie komunalne żydowskie, powiedział również, że Polska jeszcze w latach 60 ub. wieku podpisała tzw. umowy indemnizacyjne w tym z USA i wypłaciła wielomilionowe odszkodowania rządom tych krajów, w tym USA.
Przypomnę - PRL zawarła w latach 1948-1971 dwanaście umów indemnizacyjnych.
(Umowy te nie były w PRL opublikowane. Jedynie umowa ze Stanami
Zjednoczonymi została opublikowana w Zbiorze umów międzynarodowych z 1960 r., PISM, Warszawa 1962 r. Państwa zachodnie publikowały te umowy w UN Treaty Series. Niektóre z umów zostały też opublikowane w Polsce przez W. Dudka, Międzynarodowe aspekty nacjonalizacji w Polsce, Warszawa 1976, s. 248 (jako Aneks do pozycji).)
Były to:
1) Układ z 19 marca 1948 r. dotyczący udzielenia przez Polskę odszkodowania
dla interesów francuskich dotkniętych przez ustawę polską z 3 stycznia 1946
r. o nacjonalizacji;
2) Protokół nr 1 w sprawie interesów i mienia duńskiego w Polsce z 12 maja
1949 r. i Protokół nr 2 w sprawie interesów i mienia duńskiego w Polsce 26
lutego 1953 r.;
3) Układ między Rzeczpospolitą Polską a Konfederacją Szwajcarską dotyczący
odszkodowania dla interesów szwajcarskich w Polsce z dnia 25 czerwca 1949
r.;
4) Układ między rządem polskim a rządem szwedzkim w sprawie odszkodowania
dla interesów szwedzkich w Polsce zawarty w Sztokholmie 16 listopada 1949
r.;
5) Układ z 11 listopada 1954 r. pomiędzy rządem PRL a rządem Zjednoczonego
Królestwa Wielkiej Brytanii i Irlandii Północnej dotyczący załatwienia spraw
finansowych;
6) Układ między Królewskim Rządem Norweskim a rządem PRL dotyczący
likwidacji wzajemnych roszczeń finansowych z 29 grudnia 1955 r.;
7) Umowa między rządem Stanów Zjednoczonych Ameryki Północnej i rządem PRL
dotycząca roszczeń obywateli Stanów Zjednoczonych z 16 lipca 1960 r.;
8) Układ z 14 listopada 1963 r. między rządem PRL z jednej strony a rządem Belgii i rządem Wielkiego Księstwa Luksemburga z drugiej strony dotyczący odszkodowania za niektóre interesy belgijskie i luksemburskie w Polsce;
9) Układ z dnia 22 listopada 1963 r. między rządem PRL a królewskim rządem
Grecji dotyczący odszkodowania za interesy greckie w Polsce;
10) Układ między rządem PRL a rządem Królestwa Holandii dotyczący odszkodowania za niektóre interesy holenderskie w Polsce z 20 grudnia 1963 r.;
11) Układ z dnia 6 października 1970 r. między PRL a Republiką Austrii o
uregulowaniu określonych zagadnień finansowych; 12) Układ między rządem PRL
a rządem Kanady dotyczący uregulowania spraw finansowych z 15 października
1971 r.
Odszkodowania przyznane na podstawie tych układów były płacone z reguły w
gotówce, w ratach np.:
Danii wypłacono 5,7 mln koron duńskich w ciągu 15 lat,
Szwajcarii - 52,2 mln franków szwajcarskich rozłożonych na 13 rat,
Szwecji - 116 mln koron szwedzkich w 17 ratach,
USA - 40 mln dolarów w 20 ratach,
Austrii - 71,5 mln szylingów austriackich w 12 rocznych ratach,
Kanadzie - 1,225 mln dolarów kanadyjskich w 7 ratach rocznych.
Odmienne zasady przyjęto tylko w umowie
z Francją - odszkodowanie wypłacono w formie dostaw węgla kamiennego (3,8 mln ton),
oraz w umowie z Norwegią - strony ustaliły, iż składniki majątku norweskiego w Polsce oraz składniki majątku polskiego w Norwegii zostaną zużyte na rzecz wzajemnych rozliczeń.
Premier Tusk bawiąc w US, powiedział, że Polska obecnie nie ma pieniędzy, ale jak będzie miała, to do sprawy restytucji mienia wróci; nie zastrzegł przy tym, że sprawa może dotyczyć obywateli tylko tych państw, z którymi Polska nie ma podpisanej umowy indemnizacyjnej i że w ramach indywidualnie zglaszanych spraw - sądy cały czas rozpatrują kwestię restytucji mienia. Brak tych zastrzeżeń jest wodą na młyn tych kręgów w US, które z holokaustu stworzyły "przemysł". Dowodzi to tylko, że przydomek, nadany premierowi przez kiboli, nie jest całkowicie bez racji.


Komentarze
Pokaż komentarze (4)