39 obserwujących
1134 notki
659k odsłon
  941   0

Polaków można golić bez mydła; oni są mądrzy dopiero po szkodzie

                      Aby Polacy nie zorientowali się, szkodę należy nieco odsunąć w czasie – zastosować odpowiednie derogacje, przyznać darmowe uprawnienia do emisji CO2 i sprawa załatwiona – nie zauważą. Tych darmowych uprawnień można przyznać nawet więcej, niż wynikałoby z rzeczywistych potrzeb (z przewidzianych pakietem kwot, które będą malały); w tej chwili nawet Polska sprzedaje pewne nadwyżki przyznanych uprawnień. To najgorszy z możliwych scenariusz; Polska zamyka sobie furtkę do renegocjacji, do skutecznego weta.

 

                      Obecnie dowiadujemy się, że na szczycie europejskim Polska zawetowała pomysł dalszego przyspieszenia ograniczenia emisji CO2; w obecnie obowiązującym, podpisanym przez premiera Tuska – pakiecie energetyczno-klimatycznym – do 2020 roku Europa ma osiągnąć ograniczenie emisji o 20 %. nowy projekt przewidywał przyspieszenie aż do roku 2050 o 50%.

 

 

                      To już następny krok; dobrze, że rząd zorientował się, że nie tędy droga. Ale nie w tym rzecz; sprawa jest niezmiernie poważna w odniesieniu do podpisanego już przez premiera pakietu.

 

                      JEST TO DOKUMENT, NA MOCY KTÓREGO UE WALCZY Z CO2 EMITOWANYM PRZEZ   P O L S K I E   ELEKTROCIEPŁOWNIE (I WSZYSTKIE TEGO TYPU INSTALACJE W EUROPIE) CZYLI Z 46 % OGÓŁU EMISJI. POZOSTAŁY CO2 NIE JEST OBJĘTY ŻADNYMI RESTRYKCJAMI, JEST TYLKO OGÓLNA DEKLARACJA O PRACY NAD SPOSOBEM OBJĘCIA SYSTEMEM POZOSTAŁYCH EMITENTÓW. KRÓTKO MÓWIĄC WG PRZYJĘTEGO SYSTEMU   P O L S K A   ZAPŁACI NAJWIĘCEJ, A NIE ZAPŁACĄ NAJWIEKSI TRUCICIELE.

 

 

                       Gdyby premier Tusk miał w swoim życiorysie porządną szkołę średnią, to byłby wiedział, że np. metan (najważniejszy składnik gazu ziemnego) w wyniku spalania daje dwutlenek węgla i parę wodną:

 

CH4 + 2O2 = CO2 + 2H2O

Odpowiednio – liczby atomowe:

12 i 4 (16) = 12 i 16 (28) - w wyniku spalania 100 ton metanu powstaje 175 ton dwutlenku węgla;

 

W wyniku spalania węgla:

 

C + O2 = CO2

liczby atomowe:

12 = 12 i 16 (28) = w wyniku spalania 100 ton węgla powstają 233 tony dwutlenku węgla;

Benzyna jest mieszaniną różnych węglowodorów; stosunek ilości atomów węgla do ilości atomów wodoru jest w różnych gatunkach benzyny zróżnicowany, sprowadza się to do kilkuprocentowych różnic w ilości powstałego (po spaleniu) CO2. Nie ma to większego znaczenia w naszych rozważaniach.

Np. w wyniku spalania benzenu (jednego ze składników benzyny) powstaje też dwutlenek węgla i para wodna:

 

2C6H6 + 15O2 = 12CO2 + 6H2O

liczby atomowe:

144 i 12 (156) = 336 - w wyniku spalania 100 ton benzenu powstaje 215,4 ton dwutlenku węgla.

 

                       Ilość spalanych paliw stałych (głównie węgla kamiennego i brunatnego), płynnych i gazowych przez poszczególne państwa podaje Eurostat i wszystkie roczniki statystyczne – można sobie z tego obliczyć w ciągu kilku minut, ile powstaje z tego dwutlenku węgla. Nie potrzeba nawet tego robić – statystycy podaję wielkość emisji CO2. Wielkość emisji dwutlenku węgla odniesiona do wielkości terytorium danego państwa powinna być podstawowym kryterium związanych z tym obciążeń finansowych. Wszyscy politycy i publicyści zajmujący się tą kwestią – mówią o walce z emisją CO2. Tymczasem przyjęty pakiet określa sposoby i restrykcje finansowe związane z walką z   p o l s k ą gospodarką narodową; ściśle – z emisją CO2 dokonywaną przez wielkie instalacje przemysłowe (przede wszystkim elektrociepłownie) – tak się składa, że w odniesieniu do PKB najwięcej straci Polska (w liczbach bezwzględnych może Niemcy).

 

 

                        Smaku dodaje fakt, że nie objęta systemem emisja CO2, to dwutlenek węgla wydzielany w transporcie (lądowym , morskim, powietrznym), gdzie spaliny są bardziej trujące; w krótkim obiegu Carnot'a spalanie nie jest wydajne, powstaje stosunkowo dużo tlenku węgla (CO) – rzeczywiście trującego, natomiast spalanie w wyrafinowanych kotłach elektrociepłowni spalanie jest prawie doskonałe, wyłapywana jest sadza i pyły dymnicowe; spaliny wyprowadzane są na dużych wysokościach. Oczywiście, jeżeli rozpatrujemy wpływ dwutlenku węgla na ocieplenie klimatu.

 

 

                       Opinie uczonych są w tej mierze podzielone; niektórzy twierdzą, że stan klimatu naszej planety zależy głównie od plam na słońcu, inni obliczają, że na emisję CO2 do atmosfery ma większy wpływ od człowieka biosfera zwierzęca oceanów i to wielokrotnie większy. Jeżeli uświadomimy sobie, że Najwięksi truciciele świata – US, Chiny, Indie, Rosja i szereg innych – nie bardzo kwapią się do ograniczania swoich emisji, to pogrążenie polskiej narodowej gospodarki w imię zmniejszenia światowej emisji CO2 o setne części promila – jest rażącą niesprawiedliwością i nie ma żadnego sensu, nawet abstrahując od wątpliwości na temat rzeczywistego wpływu owego zmniejszenia na klimat Ziemi.

 

 

                        Konkluzja jest tylko jedna; albo premier Tusk nie rozumie co podpisał (to podważa jego kompetencje wymagane dla tego stanowiska), albo wiedział i godził się na konsekwencje w imię swoich osobistych celów (to podważa szczerość jego przyrzeczenia, iż pragnie służyć Polsce).

 

 

                        Istnieje pilna potrzeba wdrożenia renegocjacji w sprawie przyjętego pakietu. Niech eurodeputowany Sonik nie bredzi, że pakiet przygotował prezydent L. Kaczyński. Pakiet podpisał premier Tusk i on powinien się z niego wycofać (im prędzej, tym lepiej). Oczywiście warto poszukać w PE tzw. blokującej mniejszości, a nawet postawić weto w oparciu o nadrzędne zasady proporcjonalności i subsydiarności. Wielkość sprawy i jej finansowy wymiar każe się w ostateczności zastanowić nad sensem uczestniczenia w Unii. Przyjęty system podejmowania decyzji w myśl Traktatu Lizbońskiego nie może dopuszczać do tak nachalnie niesprawiedliwych rozwiązań. Wspomniane naczelne zasady muszą być precyzyjnie zinterpretowane.

 

 

Lubię to! Skomentuj4 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale