Janusz40 Janusz40
400
BLOG

Młodzież musi się wyszumieć

Janusz40 Janusz40 Kultura Obserwuj notkę 2

               Obejrzałem  przypadkowo - jak zwykle nędznie prowadzone przez Lisa - widowisko  z udziałem trojga przedstawicieli nowego w sejmie ugrupowania. Ostatecznie skompromitowała się Środa, o której nie miałem wysokiego mniemania ze wwzględu na jej lewackie poglądy; tak piosałem na jej temat z okazji niedawnego Kongresu Kobiet:                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                            " Pani Magdalena Środa - chyba czołowa polska feministka (mam nadzieję, ze nie jest to określenie naruszające godność kobiety). Feminizm rozumiem jako ruch na rzecz równouprawnienia kobiet z mężczyznami i w tym sensie jest dla mnie pozytywny (oczywiście z wykluczeniem zawodów wymagających zbyt dużego dla kobiet wysiłku fizycznego). Otóż Pani Środa wsławiła się kontrowersyjną wypowiedzią napastująca religię katolicką - w 2004 roku na konferencji w Sztokholmie powiedziała:

              "Katolicka, w przeważajacej mierze, Polska, choć wolna od "honorowych zabójstw", ma problemy ze zjawiskiem stosowanej przemocy wobec kobiet, mające źródło w silnym wpływie Kościoła Katolickiego na żhycie publiczne. [...] Katolicyzmnie wspiera bezpośrednio, ale tez nie sprzeciwia sie przemocy wobec kobiet. Istnieją jednak pośrednie związki, poprzez kulturę, która jest silnie oparta na religii."
                Poźniej Pani Środa tłumaczyła się słabą znajomością angielskiego i chciała zatrzeć nieprzyjemne wrażenie powstałe w wyniku tej wypowiedzi; nie odcięła sie jednak zdecydowanie od tych słów. Swoją drogą dr hab., tytułowana profesorem z racji wykładania na uczelniach, tłumacząca się słabą znajomością języka powszechnie przyjmowanego jako międzynarodowy - trochę dziwne."
                Wczoraj Środa pokazała się z innej jeszcze strony, otóż wykazała niezbicie - (rzec można - z poszanowaniem naukowego warsztu), że całkowicie obce są jej kanony człowieka kulturalnego, a nawet cywilizowanego.
                Poza tą kaonstatacją - nie rozumiem głosów obaw, paniki nawet - iż oto nadciąga szatan w postaci modnych (poprawnych) poglądów niedoważonych młodych ludzi. Po prostu - tego rodzaju "odkrywcze" i skandalizujące poglądy i zachowania - jak świat światem - zawsze się pojawialy i były charakterystyczne dla określonej warstwy młodzieży. Mianowicie, takie lewackie poglądy, znajdowały podatny grunt w warstwach tzw. pierwszopokoleniowej inteligencji, warstwach młodych ludzi sfrustrowanych tym, że nie mogą szybko osiągnać statusu warstw społecznych, ktore na swoją pozycję pracowały przez pokolenia. Więc trzeba podważyć podstawy moralne tych uprzywilejowanych (wg nich) warstw i wówczas oni też mogą szybko znaleźć się na topie. Nie chcą sobie uświadomić, że podstawą wszelkiego sukcesu jest praca; widzą tylko patologiczne przypadki i na ich podstawie tworzą dogodne dla siebie teorie.
                Zazwyczaj jednak, poza skrajnymi wypadkami wyjątkowego opóźnienia w osobniczym rozwoju (Wojewódzki, Palikot, Środa) - młodzież wyrasta z tego okresu buntu i póżniej śmieje się z poprzedniego okresu infantylizmu. To samo dotyczy także sfery artystycznej - np. czołowym hasłem Dadaistów było "spalić Luwr", póżniej dorośli (także artystycznie) i wycofali się in gremio z tego niemowlęcego hasełka.
                Nie demonizujmy i nie róbmy im specjalnej reklamy; po prostu - młodzież musi sie wyszumieć

 

Janusz40
O mnie Janusz40

Wbrew wymienionym papierom jestem humanistą. Piszę od kilkudziesięciu lat - przeważnie do szuflady. Kieruję się maksymą: Amicus Plato, sed magis amica veritas. Gotów jestem zawsze wysłuchać i odpowiedzieć na rzeczowe argumenty.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (2)

Inne tematy w dziale Kultura