Ranna Królowa. Dwie wielkie gwiazdy polskiej lekkiej atletyki nie wystąpią w Tokio

Adam Kszczot nie wystąpi w Tokio. Fot: https://www.facebook.com/adamkszczot800
Adam Kszczot nie wystąpi w Tokio. Fot: https://www.facebook.com/adamkszczot800
Choć Polski Komitet Olimpijski dopiero 10 lipca ogłosi kadrę Biało – Czerwonych na rozpoczynające się trzynaście dni później w Tokio XXXII Igrzyska Olimpijskie, to już wiadomo, że do Japonii nie poleci wicemistrzyni Europy na 1500 metrów Sofia Ennaui. Pod wielkim znakiem zapytania stoi również wylot do Azji średniodystansowca Adama Kszczota.

23 maja Sofia Ennaoui w emocjonalnym wpisie na Twitterze ogłosiła, że nie pojedzie na Igrzyska do Azji: „...Ostatnie tygodnie były dla mnie bardzo wyczerpujące, szczególnie pod względem psychicznym, ale zrobiłam wszystko, żeby wrócić do zdrowia i móc wznowić treningi. Finalnie okazało się, że starania moje i wielu ludzi nie wystarczyły...” - oświadczyła 25-letnia sportsmenka. Brak w polskiej kadrze wicemistrzyni Europy z 2018 roku to ogromna strata. Zdrowa „Zosia” byłaby jedną z kandydatek do podium w wyścigu na 1500 metrów. 

Nie przegap: 

Sofia Ennaoui nie jedzie na Igrzyska Olimpijskie. Oto powód sensacyjnej decyzji

W niedzielę chciałem być Czechem. Po sensacji na Euro 2020

Brak Ennaoui w Tokio może okazać się niejedynym poważnym osłabieniem drużyny „Królowej Sportu”. Otóż na pokład samolotu do Japonii może również nie wsiąść Adam Kszczot. Przyczyną ewentualnej absencji 800-metrowca na Igrzyskach nie jest kontuzja, czy przeciągająca się rekonwalescencja po urazie, a...słaba forma.

Kszczot aktualnie osiąga dopiero siódme wyniki w Polsce. Wicemistrz świata z 2018 roku i mistrz globu z hali z 2019 roku to przeambitny człowiek i choć już dwa lata temu wywalczył olimpijską kwalifikację, to nie widząc szans na osiągnięcie przyzwoitego rezultatu w Tokio, zwyczajnie sobie odpuścił. Widocznie uznał, że zawodnikowi tej klasy nie przystoi wlec się w ogonie stawki. Jakby na potwierdzenie tej teorii Kszczot nie stawił się na starcie mistrzostw Polski w Poznaniu. Oficjalna przyczyna jego nieobecności nie jest znana.

- Adam nie wystartował w mistrzostwach kraju, a był to start obligatoryjny. Dlatego pewnie nie będzie brany pod uwagę przy ustalaniu kadry na Igrzyska – zapowiedział wiceprezes Polskiego Związku Lekkiej Atletyki i dwukrotny mistrz olimpijski w pchnięciu kulą Tomasz Majewski.


Poza dwójką lekkoatletów w stolicy Japonii zabraknie również, co jest sporego kalibru niespodzianką, brązowej medalistki z Rio de Janeiro w pięcioboju nowoczesnym Oktawii Nowackiej. Zawodniczka Legii Warszawa nie zdołała uzyskać kwalifikacji olimpijskiej. Podobnie jak mistrzyni świata w karate Dorota Banaszczyk.

Jednak w jej przypadku istnieje jeszcze cień szansy, że otrzyma od organizatorów „dziką kartę” i ostatecznie powalczy w Azji. Jednak póki co, nic na ten temat nie słychać. W kwalifikacjach porażkę poniósł także aktualny wicemistrz świata i srebrny medalista mistrzostw Europy w kajakarstwie Tomasz Kaczor.

Wśród przedstawicieli gier zespołowych mocno odczuwalny będzie brak w Tokio polskich piłkarzy ręcznych, którzy przed pięcioma laty w Brazylii zajęli czwarte miejsce.  

Zobacz:

EURO 2020. Sensacja! Czesi pokonują faworytów. Pewne zwycięstwo nad Holendrami


Piotr Dobrowolski 

Lubię to! Skomentuj17 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Sport