Saga, którą żyje cała Francja. Nadszedł moment decyzji wielkiej gwiazdy

Kylian Mbappe wybierze PSG czy Real Madryt? Fot. Facebook/Kylian Mbappe
Kylian Mbappe wybierze PSG czy Real Madryt? Fot. Facebook/Kylian Mbappe
Gdzie w przyszłym sezonie zagra mistrz świata Kylian Mbappe? Jeden z najlepszych piłkarzy świata ogłosi swoją decyzję dziś lub najpóźniej jutro. Na stole są oferty z PSG i Realu Madryt. Od miesięcy do pozostanie w stolicy Francji nakłaniają Mbappe politycy - Nicolas Sarkozy i Emmanuel Macron. Dla Francuzów to wręcz sprawa wagi narodowej.

Kylian Mbappe był jedną nogę w Madrycie w ostatnim dniu okienka transferowego latem 2021 roku. Wtedy nie ukrywał, że chciał zmienić otoczenie i dołączyć do "Królewskich". Szejk Kataru odrzucił jednak ofertę z Realu, opiewającą na 200 mln euro za zawodnika, któremu w kolejnym roku kończy się kontrakt. Było to ryzyko, bo Mbappe - jeśli nie ulegnie podszeptom ze strony emira i jego ludzi - odejdzie za darmo po wygaśnięciu kontraktu. Dziś ostatni mecz PSG w sezonie z Metz. Po nim Mbappe - albo najpóźniej jutro - ma ogłosić swoją decyzję ws. przyszłości. - Wszystko jest prawie pewne, podjąłem decyzję, ogłoszą ją w najbliższym czasie - zapewnił gwiazdor kilka dni temu. 

Zobacz: Kłopoty byłego agenta Lewandowskiego. Jest akt oskarżenia, poważne zarzuty

Hiszpańskie i francuskie media zmieniają zdanie na temat tego, gdzie ostatecznie zagra w sezonie 2022/2023 23-letni mistrz świata. Jeszcze w ubiegłym tygodniu "L'equipe" i "Marca" zgodnie informowały, że Mbappe dogadał się z Realem Madryt - otrzymałby pięcioletni kontrakt, 25 mln euro pensji i 100 proc. praw do swojego wizerunku. Prezes "Królewskich" Florentino Perez złamałby tym samym swoją praktykę, bowiem nigdy nie dał żadnemu "galaktycznemu" piłkarzowi takich bonusów. Nawet Cristiano Ronaldo musiał oddać część praw klubowi. 

Czytaj: Szymon Marciniak jedzie do Kataru. Będzie sędziował mecze na mundialu

PSG ratuje się przed transferem

PSG jednak poszło jeszcze dalej. Według przecieków ze strony hiszpańskiego dziennikarza Edu Aquirre, dobrze poinformowanego w środowisku działaczy Realu, szejk Kataru zamierza uczynić z Mbappe kogoś na wzór dyrektora sportowego. Atakujący miałby wpływ na wybór nie tylko nowego trenera Paryżan, ale też doboru nowych piłkarzy. Za dwa lata gry w PSG zainkasowałby ponad 200 mln euro, stając się najbogatszym graczem na planecie. To dlatego Mbappe tak długo zwleka z podjęciem decyzji. Jak mówił w wielu wywiadach, oczekuje ogromnego i zwycięskiego projektu sportowego, w którym będzie pełnił pierwszorzędną rolę. A oto trudno, gdy w PSG dzieli szatnię z Leo Messim i Neymarem. Wątpliwości narastały po bolesnej porażce PSG z Realem Madryt w Lidze Mistrzów. Mbappe już drugi raz przegrał ze swoim ulubionym klubem z dzieciństwa i wciąż nie może zatriumfować w najważniejszych klubowych rozgrywkach. 

- Dwie oferty, ta z Paris Saint-Germain i z Realu Madryt, są niemal identyczne. W Realu mój syn będzie miał kontrolę nad swoimi prawami do wizerunku. Teraz czekamy na jego decyzję. Te oferty nie różnią się zbytnio, pozostaje czekać, aż Mbappe wybierze, czego chce. Nie dojdzie do nowych spotkań z klubami na temat przyszłości mojego syna. Teraz osiągnęliśmy porozumienie zarówno z Realem, jak i PSG - komentowała doniesienia światowych mediów matka Mbappe, Fayza Lamari. Najbliższa osoba w otoczeniu gwiazdy zawsze zabiera głos, gdy pojawiają się wzmianki o tym, że pozostanie w Paryżu zostało dopięte.  

Lukas Podolski zdecydował, gdzie zagra w przyszłym sezonie. Klub wydał komunikat

Zabiegi Macrona 

Jean-Pierre Papin przekazał ojcu Mbappe, że jeśli napastnik chce spełnić swoje marzenie, to powinien przejść do Realu, bo taka szansa ponownie może się nie powtórzyć. To legenda francuskiego futbolu, porównywalna z Zinedine'm Zidane'm. Dla prezydenta Francji Emmanuela Macrona taki scenariusz jest nie do przyjęcia. Przywódca wielokrotnie nakłaniał Mbappe, by firmował katarski projekt. Dla szejków postać Mbappe jest nieodzowna do promowania piłkarskiego mundialu w Katarze, gdzie będzie jedną z największych gwiazd. Dlatego tak naciskają na Francuza ws. przedłużenia kontraktu choćby na dwa lata. 

- Właśnie powiedziano mi, że Florentino Pérez powiedział dziś graczom w szatni, że Mbappé nie przyjdzie. Poczekajmy, aby usłyszeć, co Mbappe ma do powiedzenia, zanim cokolwiek potwierdzimy - ujawnił dziennikarz sportowy Guillem Ballague, doskonale poinformowany w transferowych nowinkach.   


Być może wszystko rozstrzygnie się już dzisiaj wieczorem, po meczu PSG-Metz. Saga z Mbappe staje się nużąca dla wszystkich fanów futbolu. 

GW

Lubię to! Skomentuj1 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Sport