squorek squorek
486
BLOG

Nowy plan budowy dróg

squorek squorek Polityka Obserwuj notkę 2

Wczoraj dowiedziałem się, że minister Grabarczyk przedstawił nowy plan budowy dróg.

Który to juz plan?

Przecież był juz ogłaszany plan budowy dróg i to nie jeden. Czyźby poprzednie plany okazały się nierealne, czyzby minister i premier się przeliczyli i przegalopowali z obietnicami?

Chyba każdy dziennikarz powinien zadać takie pytanie na konferencji prasowej i zmusić ministra do odpowiedzi. "Szkoło kontaktowe" powinno przez całą godzinę emisji na okrągło nabijać sie z rządowych obietnic bez pokrycia. Gazety powinny sie rozpisywać na temat obietnic dla naiwaniaków, a radia i telewizje powinny zapraszać ekspretów od budpwy dróg, ktorzy sprowadzą do parteru każdy wielki plan, ministra Grabarczyka i premiera Tuska.

Ale tak nie ma niestety.

Próżno doszukiwac sie krytyki rządu w ogólnodostępnych telewizjach i gazetach.

Ale wróćmy do planu.

Dziś czytam na warszawskim, internetowym dodatku do Wyborczej http://warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,95190,9004458,Dobre_wiesci_dla_stolicy__Rzad_daje_wiecej_na_drogi.html
informacje na temat  planu i cóż czytam? że budowy ważnych, planowanych dróg rozpocząc się mają pod warunkiem pewnych oszczędności, albo że są na liście rezerwowej. Tak więc każdy planowany odcinek jest zabezpieczony przez ewentualnymi skargami opozycji furtką w postaci warunków, które przecież łatwo można wykazać. Przecież mnóstwo innych wydatków, praktycznie zapewni brak oszczędności, a kryzys sprawi, ze z rezerowych inwestycji zrezygnujemy. Ponagto rozpoczęcie budów jest planowane na rok 2013, a więc już po wyborach. Więc ewidentnie rząd planuje na daleką przyszłość, by dostać kolejna kadencję, a potem w razie gdyby przyszło realizowac obietnice łatwo się z nich wycofać.

Ktoś może powiedzieć, ze przesadzam, bo pewnie zrealizują to co obiecali, ale proszę zobaczyć jedno zdanie z tekstu w Wyborczej:  "Rząd zastrzegł jednak, że w 2012 program budowy dróg ma być zaktualizowany"
 

Więc wszystko jasne. Obietnice, wielki plan to pic na wodę, fotomontaż, obiecanki, cacanki a głupiemy wyborcy radość. Teraz Grabarczyk możeobiecać gruszki na wierzbie by tylko elektorat zagłosował na PO. Zaraz po wynikach, w mysl zacytowanego zdania rząd zaktualizuje liczbę planowanych do wybudowania dróg do liczby 0 (słownie zero) km.

A posłuszne media i tak powiedzą, że dróg nie ma dlatego, że głupi PiS za bardzo się skupia na tragedii Smoleńskiej.

squorek
O mnie squorek

Ze zwierząt najbardziej lubię morskie drapieżniki i gady. Szczególnie rekiny, orki, delfiny, krokodyle, węże.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (2)

Inne tematy w dziale Polityka