Z programów "7 dzień tygodnia" w Radiu Zet wynika dośc ciekawy wniosek.
Otóż wygląda na to, że pomimo wyników wyborów parlamentarnych sprzed trzech lat, wyborów prezydenckich oraz wyborów samorządowych najważniejszym i najbardziej wpływowym politykiem w Polsce jest Jarosław Kaczyński. To jego wypowiedzi są zawsze przez gości Moniki Olejnik komentowane, nawet wtedy gdy mamy o wiele ważniejsze wydarzenia w kraju czy też coraz liczniejsze wpadki czy wypowiedzi szefa rządu czy też prezydenta.
Ciekawe to, bo wszyscy chyba goście ostatnich programów, może za wyjątkiem polityków PiS i PJN, uważają, ze Jarosław Kaczyńki jest politykiem, który sprowadził już swoją partię na margines i że PiS nie ma najmniejszych szans na jakikolwiek sukces polityczny i że przegrywa kolejne już wybory i że najbliższe też zdecydowanie przegra.. To, że wyrzuca ze swoich szeregów polityków samodzielnych i mających swoje zdanie na różne tematy i obstawia się ludźmi miernymi ale wiernymi dodatkowo go pogrąża. Po prostu Jarosław Kaczyński jako polityk jest już całkiem przegrany i niezdolny do koalicji z kimkolwiek.
No dobrze... ale dlaczego w takim razie ten przegrany już polityk, cokolwiek powie, ma pewne miejsce w podsumowaniu tygodnia przez panią Monike?
Przecież mamy w Polsce wiele spraw, które aż palą się by nad nimi debatowac. Kryzys, koniecznośc reform, brak działań rządu w kwestii reform, katastrofa smoleńska, śledztwo w tej sprawie, szykują się polska prezydencja w UE czy też zbliżające siie Euro2012, czy wejście Polski do strefy Euro, finanse publiczne, itp, itd.
A tu, pomimo tych pilnych tematów, najważniejszy i zawsze komentowany będzie Jarosław Kaczyńki.
To musi byc pierońsko ważny polityk, który zapewne łeb w łeb walczy o premierostwo w najbliższym czasie i kazdy jego ruch to możliwe zwycięstwo. Chyba tak, bo skoro jest tak ważny to to zainteresowanie jego wypowiedziami jest w pełni zrozumiałe.


Komentarze
Pokaż komentarze (1)