Ruch Poparcia Palikota to nowy byt na naszej scenie politycznej. To partia, która próbuje zdobyć poparcie tych, co odrzucają PiS i PO, ale poglądy które głosi są nie do przyjęcia.
Gdy słuchałem audycji z Palikotem, niektóre jego pomysły są ciekawe, ale jak popatrzeć na całość zagadnienia, to polityk ten nadaje się tylko do pominięcia.
1). Nieważne jakie się ma poglądy na gospodarkę, służbę zdrowia, szkolnictwo, sprawy zagraniczne, gdy odrzuca się to, co najwazniejsze. To mniej więcej tak, jak nieważne jak piękna elewację budynku się zaprojektuje i postawi, jak piękne i wygodne zaprojektuje się wnętrze, gdy fundamenty zrobi się z papieru. Palikot bowiem odrzuca Kościół, a co za tym idzie chrześcijaństwo, jego wpływ na nasz kraj, jego znaczenie historyczne dla Polski i chrześcijańską mentalność Polaków. Odrzuca to nie tylko wprost, ale i pośrednio poprzez proponowanie i stanowcze domaganie się rozwiązań prawnych sprzecznych z nauką Kościoła. Polska od początku swojej państwowości była krajem chrześcijańskim, wiele ważnych wydarzeń w dziejach naszego kraju to dzieje związane z wiarą w Chrystusa. Nasza religijność to, jak w przypadku odsieczy wiedeńskiej, czy bitwy warszawskiej 1920, obronienie całej Europy przed wrogimi siłami. Chrześcijaństwo i co za tym idzie Kościół Katolicki jest nierozerwalnie związany z Polskością. Kto to odrzuca i tego nie rozumie, sam daje o sobie jak najgorsze świadectwo i sam się skreśla z listy godnych zaszczytu władzy nad Wisłą.
2). Pomysły Palikota w innych dziedzinach mogą wywoływać tylko usmiech politowania. Polityk ten zachwala swoje ugrupowanie jako to, które jeszcze nie rządziło i dlatego należy dać mu szansę. Ale jak to? Palikot osobiście był w Sejmie jako poseł i wiceprzewodniczący partii rządzącej zwanej Platformą Obywatelską. Jako wiceprzedniczący miasł spory wpływ na jej działanie w swerze publicznej. Zresztą był nawet szefem komisji Przyjazne Państwo. I tu chciałbym sie zatrzymać na chwile, bo podobno Komisja ta przyjęła mnóstwo fajnych i interesujących rozwiązań mających na celu usprawnienie naszego państwa. Super! Tylko, że jak sam pamiętam, głównym przekazem Palikota w tej kadencji były bluzgi na braci Kaczyńskich. Mieszał z błotem obu polityków w sposób niebywale chamski, dorównując chyba tylko Niesiołowskiemu i Kutzowi.
Przecież Palikot głupi nie nieświadomy nie jest i chyba zdawał sobie sprawę jaki jest jego wizerunek w mediach. Wizerumnek pogromców PiSu i Kaczyńskich. Jeśli ten wizerunek przesłaniał pracę merytoryczną w komisji, to obowiązkiem Palikota w stosunku do PO ale i siebie samego było wyciszać swoją nienawiść, a maksymanie podkreślać osiągnięcia Komisji Przyjazne Państwo.
Dlatego stwierdzam, że Komisja jakiej szefował facet z Biłgoraja, nie zrobiła niczego sensownego, bo przecież chyba nagłosnienie tego byłoby ważniejsze od kolejnego mieszania z błotem bliźniaków.
3). Ruch Palikota ma na swoich listach osoby takie jak Biedroń - pierwsz pedał Rzeczpospolitej, jakaś transwestytka, która była mężczyzną i w wyniku operacji stała się kobietą, naczelny pisma Fakty i Mity, jakiś celebryta, który twierdzi, że startuje bo czuje, ze ma broń przystawiona do głowy a tę broń trzyma PiS.
Samo to, kto popiero Palikota powinnno w normalnym, zdrowym człowieku budzić niechęć.
Dlatego jestem pewien, że to ugrupoanie w Sejmie się nie znajdzie w najbliższych wyborach.


Komentarze
Pokaż komentarze