65 obserwujących
451 notek
400k odsłon
233 odsłony

O czym Bronisław Komorowski i Donald Tusk mogą wiedzieć, a…..

Wykop Skomentuj18

 

 

 

czego my, zwykli obywatele, możemy się co najwyżej tylko domyślać?

Do napisania tej notki, skłoniła mnie wypowiedź Pani Profesor Staniszkis, w dniu 13.06.2010 roku, w programie „Fakty po faktach”.

Program ten, był o tyle niezwyczajny, że podczas jego trwania została Ona potraktowana „modelowo”, wg modelu jakim jest flagowy program „śledczy” dla opozycji i „hagiograficzny” dla rządzącej PO, czyli „Kropka nad i” . Kiedy jej cierpliwość się już przebrała, wstała i wyszła ze studia.

Co takiego powiedziała Pani Profesor, a co pobudziło mnie do refleksji i w konsekwencji do napisania tej notki?

Otóż podczas rozmowy o dwóch czołowych kandydatach w zbliżających się wyborach prezydenckich i omawianiu lapsusów, które zdarza im się popełniać(co prawda Pan Profesor Krzemiński mówiąc o lapsusach przeciwnika kandydata Komorowskiego, wymieniał „lapsusy”.. śp. Prezydenta Lecha Kaczyńskiego, ale jak mówił to przecież bez różnicy, bo oni stanowili jedność), Pani Profesor Staniszkis odniosła się do wypowiedzi B. Komorowskiego o, jak powiedział,  podjęciu starań o „wyjście Polski z NATO” i dodała, że B. Komorowski miał na myśli podjęcie działań o wyjście polskiego kontyngentu wojskowego z Afganistanu i razem z Premierem Tuskiem, złożenie tego tematu do dyskusji na listopadowym szczycie NATO w Lizbonie,oraz że  działają na szkodę Polski , popierając szkodliwą dla nas politykę francusko- niemiecką w sprawie „deamerykanizacji” Europy:

 

Staniszkis podczas programu krytykowała Bronisława Komorwskiego, m.in. za jego zmianę ws. wyjścia polskich wojsk z Afganistanu. - Wszystko to się odbywa w jakimś kontekście europejskim, próby Niemiec i Francji deamerykanizacji Europy. Dziwię się, że premier Tusk zdając sobie sprawę, że deamerykanizacja Europy jest w interesie Niemiec i Francji (być może doraźnie), ale na pewno nie jest w naszym interesie, pozwala z siebie zrobić taki taran, który w Lizbonie będzie rozpoczynał tę dyskusję - mówiła socjolog.”

http://www.tvn24.pl/-2,1660555,0,1,co-jadzia-wygaduje-staniszkis-wyszla,wiadomosc.html

 

I tu w mojej głowie odezwał się dzwonek ostrzegawczy.

Jak to tak, to tak z niczego Donald i Bronisław zmieniają strategię naszej polityki bezpieczeństwa i chcą rozluźniać nasze związki z NATO, a może i „wyjść z NATO” jak chlapnął kandydat Komorowski?

W tym momencie skojarzyłem te zapowiedzi z rozpoczęciem z wielkim impetem przez wyżej wymienionych, procesu intensywnej „polityki miłości” jaką zaczęli uprawiać ze wschodnim sąsiadem nasi przywódcy, szczególnie po tragedii smoleńskiej(choć miłość rosła dużo wcześniej, co najmniej od 2007 roku, gdy prasa rosyjska doniosła: „Nasz człowiek w Warszawie”.

Jak powiedział Komorowski, „rozmawiali o tym z Tuskiem”.

Czy może już w nocy z 9 na 10 kwietnia br , podczas „urlopowego” pobytu Pana Marszałka w Trójmieście, zamiast na łonie natury, z synem, w domu na Mazurach(Buda Ruska), którą to bajeczkę opowiadał Pan Marszałek dziennikarzowi francuskiego „Le Monde”(publikacja z 14.04.2010 roku)?

A może nie rozmawiali w ogóle , tylko przypadek sprawił, że Pan Marszałek z Budy Ruskiej przybył na wycieczkę do Trójmiasta właśnie w tym czasie?


”10.25 – Marszałek Sejmu Bronisław Komorowski wraca Trójmiasta do Warszawy – poinformowała kancelaria marszałka.”

http://www.mmtrojmiasto.pl/blog/entry/5239/Katastrofa+w+Smole%C5%84sku+minuta+po+minucie.html

http://www.lemonde.fr/cgi-bin/ACHATS/acheter.cgi?offre=ARCHIVES&type_item=ART_ARCH_30J&objet_id=1120703

Pani Staniszkis uznała, że ta wolta Tuska i Komorowskiego „…odbywa w jakimś kontekście europejskim, próby Niemiec i Francji deamerykanizacji Europy.”, a ja pomyślałem, niemożliwe.

Niemożliwe wydaje się, że Tusk z Komorowskim gra na niekorzyść USA, a nasz „sojusznik” spokojnie się temu przygląda i nawet przysyła atrapy „Patriotów” by się chłopcy pobawili, a przy okazji zdenerwowali partnera w „polityce miłości”.

Niemożliwe, to się kupy nie trzyma.

Więc zacząłem sobie przypominać, jak to Obama sprawił nam „prezent” ogłaszając rezygnację z rozmieszczenia elementów amerykańskiej tarczy antyrakietowej w Polsce i Czechach, akurat 17 września 2009 roku i jak to Putin na Westerplatte w dniu 1 września 2009 roku mówił o budowie zjednoczonej Europy wspólnie ze Strategicznym Partnerem-Niemcami.

Potem przypomniałem sobie okoliczności związane z przygotowaniem i podpisaniem układu START w Pradze w dniu 8.04. 2010 roku, na którą to uroczystość zaproszono przywódcówpaństw Europy Środkowej i Wschodniej;(z Polski akurat był to premier Donald Tusk, choć z racji pozycji i odpowiedzialności konstytucyjnej w sprawach bezpieczeństwa, powinien być to Prezydent Kaczyński).

 

No i nadszedł dzień, ów dzień, którego nie da się zapomnieć do końca swych dni .

Wydarzyło się coś, co normalnie nie mogło się wydarzyć; katastrofa samolotu TU154M z Parą Prezydencką na pokładzie, najwyższymi dowódcami armii polskiej, Prezesem NBP(strażnik naszych pieniędzy), szefem IPN, kierownictwem Kancelarii Prezydenta i wielu innych polityków, duchownych i przedstawicieli Rodzin Katyńskich.

Wykop Skomentuj18
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale