159 obserwujących
4482 notki
4625k odsłon
226 odsłon

Kierunki

Wykop Skomentuj16

Religie politeistyczne zawsze były tolerancyjne. Obcy bogowie nie przeszkadzali mieszkańcom innych okolic. Wszak cudzych bóstw nie było w drzewach, gajach czy strumieniach upiększających małe ojczyzny tubylców. Nie było więc żadnych powodów, aby deprecjonować duchy odległych ...jezior.

Wprawdzie każdy politeizm uznawał istnienie jakiegoś wyższego bytu, zarządzającego światem leśnych, domowych czy wodnych zjaw. Aliści wierzono, że nie zniżał się on do ingerowania w doczesność lub nawet w zaświaty śmiertelników. Od tego miał personel, przebywający w miejscach znanych wyznawcom, które też jednoznacznie określały kompetencje bożków.

Dopiero niektóre monoteistyczne religie przypisały sobie konieczność obrony wiary. Najłatwiej bowiem można się było zasłużyć, prześladując innowiercę.

Trudno się tu oprzeć skojarzeniem z demokracją. Ona jest zarządzana przez wielu niezależnych urzędników. Przede wszystkim rzeszę sędziów, podległych jedynie prawu. Są oni przede wszystkim posłuszni przepisom, regulującym kompetencje i uprawnienia władzy.

W rezultacie ludowładztwo bardzo jest podobne do społeczności politeistycznych. Ono też nie jest toleruje prawa innych państw i nie zamierza odróżniać naturalnych jakoby zachowań ziomków od nienaturalnych. Wszak to co możliwe, jest też naturalne.

Chyba że coś jest sprzeczne z prawem. Wtedy następuje ingerencja, ale też ściśle opisana. Przepisy zaś prawa nie mogą popadać w kolizję z ustawą zasadniczą. Nie mogą też łamać umów międzynarodowych.

W sumie więc widać, że religie ewoluują przeciwnie do tendencji wykazywanych przez społeczeństwa. Wyznania obywateli zmierzają ku monoteizmowi, ich państwa do demokracji. I to kościoły zaczynają świecić pustkami.

Chociaż ostatnie wykwity nietolerancji zastanawiają. W następstwie szoku po kryzysie z końca pierwszej dekady wieku mamy prezydenturę Donalda Trumpa i ofensywę tendencji fundamentalistycznych w Europie.

Obskuranckie wpisy ustępującego prezydenta USA doprowadziły do zablokowania jego kont na mediach społecznościowych. Wczoraj podobnego potraktowania doświadczył duchowy przywódca Iranu. Utrzymywał w swoich notkach, że nie można ufać szczepionkom wyprodukowanym w USA i Wielkiej Brytanii. Niesłuszne takie.

Nic więc nie jest w sprawie tendencji przesądzone. Zarówno laicki jak i religijny świat mają swoje wstydliwe strony. Wszystko więc jest możliwe.


Wykop Skomentuj16
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Polityka