Myśli z pierwszego tłoczenia
Muzeum Tortur Intelektualnych -- Ekspozytura na S24
60 obserwujących
1069 notek
908k odsłon
  1892   17

Konwencją po łapkach czyli Przykazanie Tuska daję wam ...

W maju 2022 roku (tak, tego roku) Donald Tusk podczas spotkania w Stargardzie powiedział:

"Nie ma innej drogi niż jednoznaczne, natychmiast po wygranych wyborach przeprowadzenie tego procesu oddzielenia Kościoła od państwa ze wszystkimi tego skutkami"

Poinformował również, że i tak już "nastąpił rozdział Kościoła od społeczeństwa" którego ofiarą są wierzący a sprawcą Kościół.

i dodał

"Uważam, że dzisiaj Polska nie potrzebuje radykalnych rewolucji, w których jedni drugich nienawidzą albo chcą poniżyć, czy upokorzyć"

źródełko: https://www.bankier.pl/wiadomosc/Tusk-Po-wyborach-konieczne-bedzie-oddzielenie-Kosciola-od-panstwa-8341020.html

Nie minęły jeszcze 2 miesiące a Tusk podczas dzisiejszej Konwencji w Radomiu wezwał ... wierzących w Boga do niegłosowania na PIS:


"Wierzysz w Boga? Nie głosujesz na PiS. To proste jak drut"


Tak oto mamy I Przykazanie Tuska.

Przykazanie, które ... ściśle wiąże Kościół Katolicki (wiarę) z polityką, czyli z państwem. Przykazanie Tuska, które zaprzecza słowom (Tuska) z maja. Cóż nie pierwszy raz i nie ostatni - ten typ tak ma.

Jednak zanim pan Donald ogłosił powyższe "przykazanie" rzekł, co następuje:

"Jeśli macie dzieci, wnuki to nie możecie na miłość Boga głosować na PiS. Oni zgotowali piekło kobietom i zgotują piekło waszym córkom i wnuczkom. Nie mogę o tym mówić spokojnie. Przepraszam, że będę brutalny, ale co panowie Kaczyński, Rydzyk i Jędraszewski wiedzą o macierzyństwie, ojcostwie, rodzinie i seksie? A chcą nam urządzać życie"

O ile mogę potraktować "Przykazanie Tuska" jako kolejną jego nieprzemyślaną głupawkę o tyle słowa o braku wiedzy o. Rydzyka, abp. Jędraszewskiego i Jarosława Kaczyńskiego o macierzyństwie, ojcostwie, rodzinie i seksie wymagają komentarza.

Macierzyństwo

No tak, a co sam Donald Tusk wie o macierzyństwie? Mężczyzna tyle wie o macierzyństwie ile powie mu o tym żona lub matka jego dzieci. Albo własna matka. Albo - będąc uważnym obserwatorem - zauważy i przyswoi sobie wiedzę z otoczenia - choćby rodzinnego. Wszyscy wymienieni mieli swoje matki i mieli dość czasu żeby zetknąć się z macierzyństwem w praktyce. Poza tym, jak się nie zna (tak jak Tusk) programu studiów w seminariach duchownych to można powiedzieć dowolną głupotę.

A tak przy okazji panie Tusk, przeciętny kapłan - spowiednik - dowie się na temat macierzyństwa więcej niż przez całe życie ojciec (np. polityk) widzący swoje dzieci (i swoją żonę) kilkadziesiąt minut dziennie.

Pudło panie Tusk ...

Ojcostwo

Faktem jest, że ani Jarosław Kaczyński ani wymienione osoby duchowne nie mają (z różnych powodów) potomstwa. Ale to nie ogranicza wiedzy czym ojcostwo jest. A tym bardziej wiedzy czym ojcostwo być powinno. Funkcjonują wśród ludzi, wśród (TAK!, TAK!) własnych krewnych więc mają z tym do czynienia na co dzień.  Na marginesie, wystarczy wejść na portal jakiejś księgarni (lub wydawnictwa) żeby zobaczyć ile jest książek na temat ojcostwa. Gdyby posiadanie własnych dzieci było warunkiem sine qua non wiedzy o ojcostwie to te książki nie byłyby w ogóle potrzebne i kupowane.

Pudło panie Tusk ...

Rodzina

Pomijając sytuacje tragiczne ludzie mają wiedzę o rodzinie bo z niej się wywodzą i w niej funkcjonują przez lata. Nawet osoby duchowne nie rodziły się w kapuście - mają (lub mieli) dziadków, rodziców, rodzeństwo, kuzynów i kuzynki, siostrzeńców i siostrzenice. Wiedzą, co to rodzina a także jakie zjawiska i problemy wiążą się z funkcjonowaniem w rodzinie. Dodatkowo osoby duchowne które były przez lata i są spowiednikami mają taką wiedzę o funkcjonowaniu rodzin jakiej politycy (w tym Tusk) nigdy mieć nie będą.

Pudło panie Tusk ...

Seks

Posiadanie dzieci nie oznacza posiadania wiedzy na temat seksu.Tak jak korzystanie z laptopa nie oznacza posiadania wiedzy jak działa laptop i jak jest zbudowany. Przy okazji, posiadanie dzieci może akurat oznaczać brak wiedzy na temat seksu. Poza tym, książek (publikacji) na ten temat (nawet z wydawnictw powiązanych z KK) jest mnóstwo.

Pudło panie Tusk ...

Bądźmy szczerzy, gdyby przyjąć sposób "myślenia" Donalda Tuska to należałoby usunąć z listy zawodów ... ornitologów. Przecież żaden ornitolog nie fruwa i nie umie fruwać ...


Co do całości konwencji

Wydaje mi się, że rozumiem Tuska w tym sensie, że wszelakie konwencje polityczne winny mobilizować wyborców przydając emocji. Ale to musi mieć przynajmniej "ręce i nogi" bo głowy (rozumu) w tym kazaniu nie było za grosz.


I na koniec

Odpowiedz sobie Donald: jak TY, jako "chrześcijanin" przywołujący "miłość Boga", możesz popierać i robić interesy polityczne ze zwolennikami zabijania dzieci nienarodzonych? Odór fałszu bije z Ciebie na tysiące kilometrów.

Lubię to! Skomentuj39 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Polityka