Genialne. :)
Zaprosili go....
Przyszedł....
Podziękował za zaproszenie....
Odczytał (tak, odczytał z kartki) oświadczenie o reżimie zwalniającym dziennikarzy....
Zakończył czytanie....
Podziękował za zaproszenie (jeszcze raz!)....
Oswiadczył, że w takiej sytuacji nie może...
Wyszedł...
I tyle go było widać... :)



Komentarze
Pokaż komentarze (80)