Przez niemal 24 godziny, mejnstrimowe media "grzały" wiadomość o tym, że Rein F. Deer, autor pełniący w tygodniku European Voice rolę mniej więcej taką jaką na naszym krajowym podwórku odgrywa Krzysztof Skiba we "Wproście", napisał tekst o Polsce Kaczyńskich. Czołówka na "Gazecie" i "sojuszniczych portalach" miała zwrócić uwagę odbiorców, że o to po raz kolejny przedstawiciel "prestiżowego medium" "z Brukseli" gromi "polowania na czarownice" jakie kaczystowski reżym urządza nad Wisłą.
W tym samym mniej więcej czasie Edward Lucas, korespondent "The Economist" na Europę Środkową i wiceszef działu zagranicznego tego tygodnika udziela Polskiemu Radiu ciekawego wypowiadu w którym analizuje sprawę "taśm Oleksego". Lucas mówi:
'For me, this is entirely convincing, because I always thought that the previous government was quite corrupt and got away with a lot and I always say in The Economist that the previous government were, I usually say sleazy but effective, because they were effective from the western point of view. They got Poland into the EU, they helped sort out Ukraine during Orange Revolution, they were loyal allies of NATO and of the United States. So, from an outside point of view, they were dependable and helpful. But I always felt they had extremely suspicious links to these businesses and so on. So, this doesn't surprise me. I'm glad that it's come out and I hope we'll find out a lot more.'
Mnie [te nagrania] całkowicie przekonują. Zawsze sądziłem, że poprzedni rząd był skorumpowany i wiele uszło mu na sucho. W "The Economist" zazwyczaj piszę o nich, że byli podejrzani, ale skuteczni. Bo z zachodniego punktu widzenia, oni byli skuteczni. Wprowadzili Polskę do Unii Europejskiej, pomogli w Pomarańczowej Rewolucji na Ukrainie, byli lojalnymi sojusznikami NATO i Stanów Zjednoczonych. Zatem, patrząc z zewnątrz, byli pomocni i można było na nich polegać. A jednak zawsze czułem, że mają niezmiernie podejrzane powiązania z biznesem. Tak więc, te doniesienia mnie nie zaskakują. Cieszę się, że to wypłynęło i myślę, że dowiemy się jeszcze dużo więcej.
Oceniając recepcję Polski w Europie Zachodniej dodaje:
'I think it would be good if people in the West would know about it, because I think it would help explain more why many Poles feel that the Kaczyńskis are actually right on this. To an extent it shows that when Jarosław Kaczynski talks about the 'układ', he is not talking nonsense. This is a good example of the kind of 'układ' behavior. A lot of people still feel that the Kaczyńskis' real dislike of the past government is irrational or unsubstantiated and that's not true. There's a lot to dislike about the previous rules of Poland and how they behaved. This scandal gives a good example of it.'
Byłoby dobrze, gdyby Zachód się o tym dowiedział. To by pomogło wyjaśnić dlaczego wielu Polaków jest przekonanych, że Kaczyńscy mają rację. Do pewnego stopnia [ta sprawa] pokazuje, że kiedy Jarosław Kaczyński mówi o "układzie", to nie mówi bez sensu. To jest dobry przykład zachowania w stylu 'układu'. Wielu ludzi nadal wierzy, że wstręt Kaczyńskich do poprzedniego rządu jest nieracjonalny i bezpodstawny, a to nieprawda. Jest wiele rzeczy, za które można nie lubić poprzednich władz Polski i ich działań. Ten skandal to dobry przykład tego"


Komentarze
Pokaż komentarze (15)