Właśnie w tefałen obejrzałem krótką relację z ceremonii (?) wręczenia orderów Orła Białego. Było trzech panów: Bielecki, Hall, Michnik (bez krawata - coż za szacunek dla majestatu Najjaśniejszej Rzyczypospolitej...). Zabrakło ks. Orszulika. Może był a tiwi odpowiednio spreparowała materiał na wizję?
W pierwszym szeregu wśród zaproszonych gości - obok Hanny "nawiedza mnie Duch Św." Gronkiewicz-Waltz zauważyłem Jacka Karnowskiego. A właściwie Jacka K., na którym to Jacku ciązy osiem zarzutów korupcyjnych.
To wszystko mówi o prowieniencji, moralności, sposobie sprawowania władzy. Tej władzy...
To "najlepiej" świadczy o władzy. Tej władzy...
P.S. Szkoda, że relacja była tak krótka. Niewykluczone, że w drugim lub trzecim szeregu wytrawne oko mogłoby dojrzeć jakiegoś "Słowika" czy innego "Masę"...


Komentarze
Pokaż komentarze (3)