Mam żal do Kaczyńskiego. Ogromny żal. Za to, że wsiadł dziś rano do IC Neptun. Wsiadł do klimatyzowanego, czystego wagonu gdzie na pasażera czeka prasa, a steward podaje kawę i coś do tej kawy.
A mógł wsiąść do zwykłego 'żółtka" (bo takim także można zajechać do Gdańska) niemytego od dekady, z zapachanym sraczem, niedomykającymi się oknami, pociętymi siedziskami...
Mógł wszystkim niedowiarkom pokazać jak wyglądają sukcesy Tuska i rozGrabarczyka...
Zamiast tego różne Gugały czy inne Lisy będą tokować o jakichś pociągach wolności...

Na zdjęciu: Flotylla Wolności dla Polaków kategorii B.


Komentarze
Pokaż komentarze (9)